Mój jesienny ogród
05:19, 22 maj 2017
Witajcie po długiej przerwie, u mnie wszystko dobrze, myślę że u Was również. Jesień u mnie była prze cudna i ciepła, jeszcze na początku listopada jeździłem traktorem w krótkim rękawku. Pierwszy mrozek był chyba 10 listopada a potem było ciepło i ciepło, myślałem że zima w ogóle nie przyjdzie. Do środka schowałem się dopiero 8 grudnia. Do tego dnia byłem cały czas na powietrzu, cały listopad był suchy i ciepły. Można powiedzieć że wszystko zrobiłem, zostały mi jakieś drobne rzeczy. Zimy można powiedzieć że nie było, dwa razy spadł śnieg i mrozów dużych też nie było. A wiosną jak zwykle kupa roboty żeby to ogarnąć po zimie. Ja nie odzywam się gdyż nie ma kiedy pisać, powiem wam że nawet zdjęć z kart nie zgrałem, ani nic nie poprawiałem. U mnie sporo zmian, zmieniłem jedzenie, nie jem mięsa i smażonego od 5 miesięcy, jem dużo surowego. Mleka tylko używam do robienia jogurtu i twarogu, cukier tylko czcinowy brązowy i tylko do wypieków. Od kilku miesięcy piekę własny chleb na zakwasie i ciasteczka. Kupiłem sobie młyn do zboża i kupuje ziarno organiczne i mam własną mąkę, nie ten syf ze sklepu, w którym jest chemii od groma i parszywy gluten, który wykańcza powoli ludzi. Ja kupuję żyto, orkisz i płaskurkę. Wody też już nie kupuję w plastikowych butelkach. Kupiłem wielki filtr i gotuję potem zamrażam i wlewam do filtra, który filtruje i alkalizuje. Kupiłem też nowy wypasiony rower i super przyczepkę. Kupiłem też kamerkę GOPRO 4K. Po rower pojechałem aż do Ottawy autobusem Greyhount. Pojechałem w sobotę o północy, gość rano mi przywiózł rower na dworzec i pierwszym Greyhountem powróciłem do Toronto o 15. trzy tygodnie temu tak zaszalałem dałem kupę forsy ale ten stary dawał mi już ostro popalić. Musze go trochę podszykować i młody będzie miał jak przyjedzie za miesiąc. Słucham teraz różnych wywiadów z NTV z Wrocka i Porozmawiajmy.tv. Oczywiście wszystkie audycje Jerzego Zięby mam zaliczone. Całą zimę słuchałem sobie audycji w pracy, nagrywałem na telefon lup laptop i na bezprzewodowych słuchawkach słuchałem. Gdy skończyłem na podwórku, całą zimę kleiłem loga do lamp, było cicho i spokojnie. Teraz mam trochę hałasu ale gdy nie koszę to też czegoś słucham. Zimą wypiekałem więcej chlebów i sprzedawałem w pracy ale teraz piekę po 2 jeden dla mnie drugi dla kolegi z pracy. Kuchenkę mam dużą to mogę upiec 4 naraz. Najwięcej upiekłem 8. Dwa piekę w blaszce na pergaminie a dwa w silikonie, piekę różne z nasionami i z ziołami. Nawet od pół roku nie wypiłem ani jednej herbaty a byłem wielkim smakoszem herbatek, kawy nigdy nie piłem i tak trzymam dalej. Pije tylko wodę i wyciskam soki. Może wystarczy pisania, teraz może coś do oglądania. Oczywiście pozdrawiam wszystkich odwiedzających mój wątek.
https://drive.google.com/drive/folders/0By8dgX3MnWRXaEdBQXdxUFNfS0k
to link do kilku filmików z gęsiami, jakość nie taka jak u mnie ale można obejrzeć i posłuchać.
https://drive.google.com/drive/folders/0By8dgX3MnWRXaEdBQXdxUFNfS0k
to link do kilku filmików z gęsiami, jakość nie taka jak u mnie ale można obejrzeć i posłuchać.
