Twoje pytania czasem są tak dociekliwe, że rozwalają po prostu, najstarsi ogrodnicy nie pamiętają by tak wnikać w to wszystko, ja tak nie wnikam.
Masz rację Pinivit jest do nawożenia dolistnego i ja tak go stosowałam, nie lałam w korzenie.
Źle poradziłam, żebyś podlewał. Ale pewnie byś nie zaszkodził, choć pewna nie jestem. Zapytam u producenta.
Źle interpretujesz natomiast stężenie. Lejesz 30 ml. na 10 litrów wody, na 1 litr to je po prosty spalisz
człowieku
Poczekaj do wieczora no i żeby straszne upały nie były, ale zaraz zapytasz jaka jest maksymalna temp. powietrza, odpowiadam - nie wiem, poniżej 20 stopni , nie wiem aż tak dokłądnie, robię z wyczuciem i mi wychodzi już tyle lat

.
Do opryskiwania - na ile starczy, zależy od objętości "masy zielonej". Roślina powinna być wychłodzona wieczorem. Lepiej aby nie było upalnej pogody następnego dnia.
Roztwór gdybyś podlewał czymkolwiek - porcja na drzewko taka jaka jest objętość bryły korzeniowej, jeśli 5 l to 5 litrów
roztworu
Ziemia przed nawożeniem powinna być wilgotna, czyli lejesz wodę, potem lejesz roztwór nawozu