Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt

Choroby i szkodniki żywotników - tuja - Thuja

slawek2817

Dołączył: 25 maj 2014
Posty: 4
Dodany 17:45, 25 maj 2014
Czy mogę prosić fachowców o pomoc i wyjaśnienie przyczyny złego wyglądu Brabantów
Czy odpowiada za to ten owad na zdjęciu i jak pomóc roślinką?
Z góry dziękuje za pomoc
slawek2817

Dołączył: 25 maj 2014
Posty: 4
Dodany 17:48, 25 maj 2014


Czy mogę prosić fachowców o pomoc i wyjaśnienie przyczyny złego wyglądu Brabantów
Czy odpowiada za to ten owad na zdjęciu i jak pomóc roślinką?
Z góry dziękuje za pomoc

Gardenarium
 mg 3368

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 72967
Dodany 20:37, 25 maj 2014
Bardzo zła pielęgnacja mim zdaniem , same "przewinienia". Wybacz, że piszę tak ostro.

Pewnie piach, nic nie podsypane w korzenie, zachwaszczone, susza, więc nic dziwnego że tak wyglądają. Owady szkodniki tutaj akurat pewnie nie zawiniły, ale ogrodnik sadzący i patrzący na to jak tuje padają. Naprawdę nie dziw się temu, że tak jest.

Może wierzyłeś tylko w nawożenie i spaliłeś je po prostu? Trudno zgadnąć jaka jest główna przyczyna.

Rośliny wymagają przede wszystkim naszej troski podczas sadzenia, potem w trakcie przyjmowania się, i dalej, gdy rosną, a nie wypatrywania owadów winnych sytuacji. Owad przysiadł sobie po prostu.

Przepraszam, że tak piszę, ale mnie boli serce, gdy takie coś widzę, Apeluję o pracę dla tych tui. Szkoda mi roślin, a ogrodnika bym zapędziła do roboty. Ogrodnictwo to systematyczna praca i obserwowanie czy roślinom nie dzieje się źle. Reagowanie gdy jest na to czas, a nie wtedy gdy już nie ma ratunku.

Mam też nadzieję, że nie uciekniesz po moim wpisie, a postarasz się nauczyć jak prawidłowo dbać o rośliny, wszystko dobre przed Tobą.

Jak dbać o iglaki
http://www.ogrodowisko.pl/artykuly/355-iglaki-sadzenie-i-pielegnacja


slawek2817

Dołączył: 25 maj 2014
Posty: 4
Dodany 21:50, 25 maj 2014
Dziękuje za odpowiedz
Pracy sie nie boję ale nie mam wiedzy fachowej i nie wiem co zrobić
Sadziłem je około 4-5 lat temu z multipalety ale problem w tym że około 240 sztuk i do nich kupiłem około 25 worków 50 litrowych ziemi
Tak więc problem może tkwić w piachu
Na wiosne u nas było sucho i to może być powód takiego stany rzeczy
Można wyeliminować grzyby i owady?
Czy podsypanie ziemi z korą może pomóc?
Problem dotyczy około 10 sztuk z całej ilości
Jak fachowo sie za to zabrać?
Nawoziłem je substralem i magnezem ale spalone nie są
Gardenarium
 mg 3368

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 72967
Dodany 21:53, 25 maj 2014
Trzeba wypielić wokół tuj, a najlepiej cały pas. Podlewać i zobaczyć czy zaczynają rosnąć.

Wyściółkować korą przekompostowaną, żeby tak wilgoci ziemia nie traciła. Jest nadzieja że będzie lepiej

Potem nawozić, ale bez przesady, dobierz właściwą dawkę, nie za dużą. Podlewaj koniecznie, bo nic się nie poprawi.
slawek2817

Dołączył: 25 maj 2014
Posty: 4
Dodany 22:28, 25 maj 2014
Dziękuje za odpowiedz
aga_szsz
K ndiyndmwmtisntgynjk2 f renifer zza rogu maly

Dołączył: 11 lis 2013
Posty: 2924
Dodany 18:51, 31 sie 2014
Tuje aureospicata sadzone były dość późno w tym roku, pod koniec kwietnia, kopane. W szkółce rosły w gliniastej ziemi, bryła miała średnicę ok. 30 cm, więc nie za duża, jak do takiej masy, większość ok 170 cm wys. i metr szerokości.
Sadziłam je podsypując ziemią do iglaków, reszta to nawieziona ziemia, według mnie niezbyt wartościowa. Był systematycznie pielone, podlewane. Podkoniec lipca zaczęły się przebarwiać, te które rosną w cieniu, ale i pojedyncze sztuki w szpalerze nasłonecznionym, wyglądają zdrowo. Większość jednak przybiera łososiowo-pomarańczowy i bladozielony kolor, jakby robiły się przezroczyste , gałązki robią się bardzo kruche, a następnie schną.
Odkopałam jedną, bryła jest strasznie zbita, gliniasta, jakby wcale nie rozluźniła się od sadzenia, korzenie białe, mało przyrośnięte. W większości korzenie rosną tuż pod powierzchnią ziemi, przy podlewaniu odsłaniają się, Robali żadnych nie stwierdziłam.
Wczoraj zgarnęłam pod nimi ziemię, których rosły, delikatnie, żeby nie uszkodzić korzeni, podsypałam dobrego czarnoziemu (nie do iglaków) i sypnęłam wokół pnia trochę piasku, żeby rozluźnić tą gliniastą bryłę. Jutro będę wysypywać korą. Co jeszcze mogę zrobić, żeby je uratować? Myślałam o dość mocnym przycięciu, żeby skorygować ich masę, ale czy nie za późno? I czy to nie pobudzi ich do wzrostu, a osłabi korzenie?

Te rude przebarwienia widoczne na zdjęciach, to nie są jeszcze suche gałęzie, tylko odbarwione, ale z pewnością niedługo takie będą...






aga_szsz
K ndiyndmwmtisntgynjk2 f renifer zza rogu maly

Dołączył: 11 lis 2013
Posty: 2924
Dodany 18:56, 31 sie 2014



Gardenarium
 mg 3368

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 72967
Dodany 19:59, 01 wrz 2014
Jeśli nie mają za mokro, to mnie się zdaje że to normalne - żółkną igły w środku, nie wszystkie, tylko te co są w zagęszczeniu, cieniu. Tak u tui się dzieje. Na wiosnę, albo jeszcze jesienią te gałązki będą się kruszyły i spadały, otrzep je, zbierz spod tui. Mam nadzieję, że to ta przyczyna i tujom nic nie grozi.

Podlewaj jeśli mają sucho, bo to wzmaga schnięcie . Suche lato było też, na pewno miały za mało wody mimo podlewania.
aga_szsz
K ndiyndmwmtisntgynjk2 f renifer zza rogu maly

Dołączył: 11 lis 2013
Posty: 2924
Dodany 21:54, 01 wrz 2014
Może na zdjęci akurat tak wygląda, że w środku schną, ale u większości, przebarwienia są z wierzchu, a środek jeszcze soczyście zielony.
Może i faktycznie za mało wody...
Czy można je jeszcze trochę przyciąć, czy już nie ryzykować?
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies