Z tej studni na deszczowke nie korzystam,ale jest taki wlaz,w razie czego mozna otworzyc,teraz mam to przysypane kamyczkiem i mam postawiona figurę kobiety z doniczka.
Co do ostatnich mrozów, to co wrażliwe miałam okryte włókniną. Najbardziej w wieje z zachodu,jak się wchodzi na podwórko to z prawej strony.
Po tej stronie co jest hustawka ,rabaty mam takie zakretrasy, i to mi się podoba.
Tylko miałam problem tutaj z przodu,przed domem,ciągle nie pasował mi kształt rabat.
I najpierw jakiekolwiek zmiany chciałabym tutaj zrobić, chodzi o finanse.
Toszka u mnie nie ma mączki bazaltowej, chyba będę musiala kupić na allegro.
Jeszcze spytam w jednym sklepie,nie wiem czemu nie mają w sprzedaży.