Na pędach, które zostały przycięte wczesną wiosną pojawiają się żywe oczka, myślę,że to dobrze rokuje. Chociaż tyle, że może się odbudują, ale szału długo nie będzie.
wystartowały bodziszki. Także te miniaturki od Małej Mi
strasznie zgrzytają mi te dwa kolorki, ale bardzo się cieszę, że tak ładnie kwitną tym bardziej, że temu rodkowi już parę razy miało się na zmarcie
moja przyjaciółka zachwyciła się kwiateczkami borówek
podgoliłam od dołu bez. PRzeszkadzał w przechodzeniu, a poza tym inne roślinki więcej światła dostaną . I bardziej mi się podoba
tu też mała zmiana. Dokupiłam kolejną kratkę na powojniki. Wiem - za blisko świerka, ale nie trawię tych betonowych słupków i chcę je trochę pozasłaniać.
ciekawa jestem tych różyczek Lupo
emuś kazał mi zabierać sobie stąd te krwawniki bo zagłuszają Jego jagodnik. Cóż, zabiorę
tym bardziej, że jagodnik nie zawodzi. Pierwszy raz będziemy mieć jagody kamczackie.
zapowiada się, że będzie duuuużo borówek. Iga będzie happy, bo uwielbia
Mirko teraz zacznę pokaz mojej porażki. Jesienią były w dobrej kondycji. Ładnie rozkrzewione i pięknie wypączkowane. Nie miały zbyt dużych przyrostów, ale były zdrowe. Wiosną mocno je cięłam, bo zamierały całe pędy. Żal było patrzeć jak marnieją.
wreszcie wklejam zdjęcie z hostami, które obecnie są w tej rabacie zamiast tych wielkich zielonych. I zrobiło się miejsce na hortkę. Z moimi możliwościami upchnę ze dwie .
wszędobylskie młodziutkie kosy
Czasami trzeba, Izabelko, i widły w garść wziąć! A ostatnio często u mnie w użyciu są. Tak jak u siebie pisałaś, jedne rośliny się sprawdzają inne nie, albo nam spowszednieją i trzeba odmiany szukać. Jak to w ogrodzie! Nie wyobrażam ogrodu stale w takiej samej formie. To nie wystawa, ogród żyć musi. Przynajmniej u Hanusi!
Połaskotałaś moją babską próżność Bardzo mi miło, że moje donice będą dla Ciebie inspiracją, w pierwszym zamyśle miały być lobelie, ale te petunie mnie urzekły i one przywędrowały ze mną do domu. Niezapominajki dają ostatnie kwiatuszki.
Na moich rabatach jest prawdziwy gąszcz, trudno jest wejść, żeby coś zrobić. Za to chwasty nie mają się jak przebić przez tę gęstwinę. Za miłe słowa dziękuję.
Busz zawsze można podzielić i rozdać. Gorzej jak są niedobory w moim ogrodzie wszystkiego potrzebuję po 5,10,20 szt, generalnie w ilościach hurtowych. i tak będzie brakowało. Hortensji Magical Candle mam 22szt bo 2 okazały się inne. Rozmnażam trawy, żurawki, rozchodniki, hortensje, lawendę, bukszpany teraz nawet tuje.
Tylko niektóre rzeczy mam pojedyncze: budleję, niektóre róże.
A tu edenka z zeszłego roku na rabacie edenkowej 3szt. Marzy mi się tu pashmina też 3szt.