Moja drzewiasta chyba ich nie zawiąże. Mało owadów było, kwiaty cały czas skulone.
Orliki , to taki chwast ogrodowy, w tak pięknym ogrodzie, jak Twój , Zbyszku, raczej by nie pasowały. Tak myślę. Sieją się gdzie chcą mimo obrywania przekwitłych, a i tak gdzieś się zawieruszy.
Końcowe kwitnienie CW
Miłego weekendu