Z lawendy Viva kupionej w Obi nie byłam zadowolona. Mało widoczny kolor kwiatostanów. Często na forum spotykam się z opinią, że się pokłada.
U mnie zimuje bardzo dobrze. Jednak wiosną za krótko ją obcięłam i słabo odbijała. Wymieniłam na inną bardziej wyrazistą i kompaktową odmianę Lawenda Hidcote Blue Strain.
Edit - odkopałam zdjęcia z torebkami tulipanów bo mnie męczyło to strasznie, że nie wiem co posadziłam Wychodzi, że ciemne to Purpule Pion - jasne Angelique. Ilości zakupione i to co wyrosło się zgadzają Ale zdjęcia na etykiecie PP przekłamane były. Dużo za ciemne.
Ja w Palmiarni w Gliwicach byłam kiedy były tylko stare pawilony.
W 2013r otwarte zostały cztery nowe pawilony gdzie są ogromne akwaria, odwzorujące cztery różne środowiska wodne: rzeki polskie oraz Azji Południowo Wschodniej, j. Tanganika oraz dorzecza Amazonki.
Tak to własnie ta, na forum zwana viva
Kilka postów wcześniej, na poprzedniej stronie ktoś ładnie ją opisał.
Po posadzeniu skróć ją od razu o połowę, ładnie Ci się rozkrzewi.
Ta druga to chyba tzw francuska, ona nie przezimuje w gruncie ale co do wymagań glebowych to nic nie powiem. Być może ta odmiana ma inne preferencje