A co tam piszczy w mikro ogrodzie ???
Czosnki szykują się do kwitnienia już nie mogę się doczekać tych fioletowych kuleczek
Czy tooo jest toooo o czym myślę ?? ta giardina , co to sie na nią uparłam
Władysław Jagiełło zaczyna pokazywać kolorki bardzo jestem ciekawa jak to będzie narazie jest bardzo zwarty
Bzyczek na dąbrœwce rozłogowej nawet kolorystycznie gra
Niezapominajki z carexem aurea zdobytym w cięzkim boju
Noo i koryto póki co jest ok..jeszcze wykończeniówka..narazie za wcześnie ,żeby siė cieszyć..nie wiem czy wytrzyma napór wody i ziemi stojąc na nogach...tak więc narazie..spokojnie
I jeszcze słowo o poszkodowanej przymrozkami glicynii, ponad 2/3 pąków zmarzło ( to te brązowe), większość została strzepana wczoraj przez ulewę i grad na ziemię, przez co ogólnie glicynia odzyskała swój powab i tym piękniej prezentują się ocalałe kwiatostany
Wiosną nawet deszcz zachwyca . U mnie też właśnie pada. Siedzę w oknie i oglądam ogród w deszczu .
Lewkonie kupiłaś . Zazdroszczę tak dużych sadzonek. Moje z nasionek mają po jakieś 7 cm. Malizna, ale mam nadzieję, że dorosną, zakwitną i będą bosko pachnieć
Kindziulka dzięki
Ale wiesz..ja ogólnie manualna jestem uwielbiam coś " tworzyć".. a czy to cement, czy maszyna do szycia..wsio ryba mogé się nawet ubabrać
Jak Ci trza konsultacji , to zawsze chętnie pomogę i to z przyjemnością
Co do wieszania na drzwi , to oprócz " naszego starego sposobu " mam teraz alternatywny kiedy chcesz , by sznurek mocujący był pionowo w górę a nie na boki w kształt trójkąta
Mam taką tašmę...nic nie niszczy i nic nie zlatuje polecam " na zaś "
Edytko, moje podróże od pogody zależne. Wczoraj nie padało, dziś miało padać i kicha! Dobrze, że pojechałam do ogrodu, Przynajmniej dyniowate wysiałam: ogórki, cukinię, dynię no i drugi rzut rzodkiewki.
Ponieważ kawał pola przekopać musiałam, teraz dochodzę do właściwe postawy.
Cyknęłam kilka fotek: szczypiorkowi, ubiorkowi, floksikowi, dziewannie. Ale u Ciebie zamieszczę tylko ubiorka, bo ma iść do Ciebie.
Bravo TY
A za zaoszczędzone pieniądze sadź żywopłot z baccata. Za dużo mam hicksii aby teraz zmieniać, ale gdyby dało się cofnąć czas, to ani chwili bym się nie zastanawiała nad baccata. Te poziome gałązki, zawsze równo ułożone, fajny pokrój, gęsty...
Hicksii taki z badylami pionowymi, niemonolityczny...chaos I jeszcze tendencja do zasychania gałązek z owockami...
Nie znam nazwy trawki...prawdopodobnie Sensation..tak sprzedawca określił
Myślę, że turzyca (?). Tawułka, którą miałam w planach od dłuższego czasu i różowe pelargonie na balkon.
Gosiu na roze jeszcze troche trzeba poczekac. Bodziszek rzeczywiscie sie rozrosl, mam jeszcze dwa inne ale dopiero niedawno sadzone wiec musza mocy nabrac
No i rozkręca się mój największy kousa NN przy zakupie( początkowo byłam pewna, że to Satomi, jednak różnica jest wyraźna,zwłaszcza jak zobaczyłam taki egzemplarz na żywo , teraz chodzi mi po głowie Stellar Pink ( prawdziwe Satomi i Stellar Pink mam ale jeszcze u mnie nie kwitły))Dalej bawę się w detektywa W tym roku kwitnienie skromniejsze ale nie jest to spowodowane przymrozkami tylko on tak ma ( obfite kwitnienie co dwa lata)
A może trafi się jakiś znawca i sprawę rozstrzygnie ?! Byłabym bardzo wdzięczna
Ja też jestem nim zachwycona, gdyby nie ten nieregularny pokrój to powiedziałabym, że ideał. Podsadki niewiele mniejsze niż u Venus, dla zobrazowania wielkości moja dłoń
A Venus dopiero startuje, na dzień dzisiejszy wygląda tak
Te plastikowe kółka mają go skłonić żeby choć trochę rósł bardziej kolumnowo. Za rok, dwa go uwolnię
Ale za ciepło.. na tę ilość wody w glinie to zabójcze.. pomrożone liści już dostały grzyba, a dużo już zwiędło Za szybki przeskok temeratury... zaraz pokaże jak wyglądaja bukszpany..
Czy akurat mam ten trudno powiedzieć, zdradź nazwę z etykietki
Tak z fotki oceniłabym, że jest to dereń kwiecisty Cherokee ( ja mam z tej serii Brave i Sunset), fotkę zostaw, piękny egzemplarz
Co do pięknotek to pierwszy raz zakwitnie mi Celestial Shadow, na razie się kamufluje jak kameleon