Nie pamiętam kiedy skoszony trawnik sprawiał mi tyle radości - pierwsze koszenie za mną. Momentami ledwo kosiarkę upchnęłam. Teraz już wiem, że kanciki muszę zrobić troszkę szersze .
fajnie wyglądają te serduszki razem
Sylwuś różyczka od Ciebie wylądowała tutaj, obok latarenki. Trochę przywiędła, ale mam nadzieję, że się pozbiera dzielnie.
A ja tu dałam umywalkę. Będzie kolejnym mini oczkiem. Marzą mi się w nim lilie wodne odbijające się w lustrze
Ramę lustra muszę przemalować.
w ten sposób zagospodarowałam trudny do wykorzystania skrawek ogrodu pomiędzy tujami, a ścianą domu. Wcześniej stało tam stare krzesło z koszem z peralgoniami. Ale mini oczko to będzie strzał w dziesiątkę .
wiem, że lustro powinno ciekawsze widoki odbijać niż schody, ale chyba nie jest tak źle .
Doradźcie tylko proszę na jaki kolor ramę lustra pomalować? Pobielone chyba nie bardzo będzie tu pasować. Może po prostu ciemny brąz, żeby się tak ta jasna rama nie odznaczała .
Szykam jej od dłuższego czasu, ale nigdzie na nią nie trafiłam. Szkoda, ale może w końcu się uda
Burkwooda mam i nie można przejść obok niej obojętnie, pachnie obłędnie.
Sarna nie zauważyła pączka na Kalinie koreańskiej Juddi, pachnie równie pięknie
O genialnie! Super że tak rosnie bo jest tak genialna że z miłą chęcią będą ja dzielić
Widzę że oczko powstało, ładny elemencik Troche roślinek trzeba płożących by spod kamieni wyłaziło i plastik czarny zakryło. Ale grunt że ładnie wkopane i kamienie ślicznie ułożone No chwilę człowieka nie ma w kraju i takie rzeczy sie wyrabia