Nie mam pojęcia, też się nad tym zastanawiam. Rosną naprzeciw siebie, warunki takie same. Ten polski nawet zaciszniej, bo bardziej w rogu.
Tak, był płaski, bez przewodnika.
Przytargałam go ze Szwajcarii, bo u nas nigdzie nie mogłam znaleźć. No i oczywiście jak tylko go posadziłam, to w każdym ogrodniczym jakiś stał Dzwoniło mi, że one wolno rosną, więc dokupiłam takiego 1,50 cm. Do dziś ten polski nie przyrósł jakoś specjalnie, natomiast Szwajcar szaleje. Olbrzymi jest, fotka tak nie oddaje wielkości.