Przedstawiam Wam moje ostatnie osiągnięcie.
Z racji tego, że z trawnika patrzyły na mnie dwie paskudne betonowe pokrywy - jedna od nieczynnego już szamba, a druga od czynnej kanalizacji, i tak po kolejnym ich obkaszaniu, podcinaniu i wyrywaniu trawy, do której nie można było dojechać kosiarką postanowiłam, że powstanie tam rabata. Spędziłam nad nią dwa dni. Sama ja i mój towarzysz - SZPADEL
I tak oto powstała kolejna rabata - KOŁO. Ma ona 560 cm średnicy i była cholernie pracochłonna
Oto ona:
Teraz tylko ją obsadzić i VOULA
Chociaż jak tak na nią patrzę to nie wiem, czy to jej dzierganie nie było tą łatwiejszą pracą hmmm???
Nie pamiętam, ale z pewnością poznasz jak się jesienią pojawią. Kupowałam w benexie i biedronce
U nas w końcu rano dało się wyjść o poranku i nie telepie człowiekiem zimno
Dziś idę się wziąć za kanciki, bo w tą zimnice nie bardzo chciało się coś robić.
Czosnki nie zakwitły na majówkę. Zwykle o tej porze już były
No i kaszatny i bez na matury. Dziwna wiosna tego roku
Justynka z drzew na tym kawałku posadziłam:
sosnę czarną
buka tricolor
derenia kausa
wierzbę yangi
trzy klony palmowe
kiku shidare
świerka glauca globosa
sosnę drobnokwiatową fukai
dwa ostatnie wolno rosnące
klony palmowe będę prowadzić nisko
a wierzba i kiuku forma parasola
prócz drzew są tam berberys, biota, jałowce,hosty, gunnera, różanecznik, hortensje bukietowe i byliny no i thuje pod siatką
Mnie zależy, żeby było gęsto
to wszystko mieści się na tym kawałku
tylko jeszcze jest nie duże
Namlaskałam nad Twoimi tulipanami. Wszystko cudowne, takie kolory uwielbiam najbardziej. Love! Napisz proszę jaka odmiana powyżej i co to jest to zielone soczyste cudnie zgrane?
A w ogóle gdzieś mi się Twój wątek zapodział i teraz mus nadrobic zaległości.