Buszując w zbożu i kukurydzy:)
09:42, 05 maj 2017
Z moich obserwacji wynika, że zawsze na weekend rzucają nowy towar. A w sobotę to cięzko do nich wjechać, tyle samochodów.... z całego regionu. Niektóre rosliny mają w ofercie co drugi rok.
O Goczałkowicach to lepiej nie mówić... Kiedyś kupiłam sobie tam dwa małe iglaki po 50zł/szt. Kilka dni później byłam w Krzywaczce i te same, tej samej wielkości kosztowały uwaga....15zł!
Ale wybieram się do ich ogrodów w czerwcu, bo kilka lat już tam nie byłam.
Zaczynają niezapominajki... do wyboru, do koloru