Witaj Justysiu
Miło mi, że zajrzałaś.
Powoli się przeprowadzamy, trochę mamy z tym komplikacji. Tata w szpitalu na intensywnej. Jeździmy 3 razy dziennie i całkiem dni się rozsypują.
Mam nadzieję , że na święta go wybudzą.
Oby! Dziękuję za ciepłe myśli. Kochana jesteś!
Ogród powoli się rozrasta i dojrzewa, pokochałam go całym sercem.
Bardzo mnie tam ciągnie i chciałabym już tam mieszkać, ale do tego bardzo daleka droga.
Ziemię cały czas uzdatniamy. W ogrodzie panuje swoisty mikroklimat. Jest wilgotno, ziemia dobrze nawieziona to rośnie
Na ogród mam ostatnio mało czasu ale podstawowe rzeczy zrobione, czyli porządki po zimie, hortensje i róże przycięte, suche byliny uprzątnięte, trawnik zwertykulowany i nawieziony. Strat w roślinach na razie nie odnotowałam. Budzą się wszystkie trawki, niektóre nawet już kwitną. Stipa w większości przeżyła , niewiarygodne, przecież mamy tu biegun zimna.
Mam zasiane żyto ozime na nawóz zielony jak na foto. Ziemię mam niejednorodną co widać po wschodach żyta. Głównie piaski gliniaste, a w drugiej części (w tej z oddali) ziemia bardziej brązowa, żyźniejsza.
Ogród będzie zakładany na jesieni lub nawet na wiosnę przyszłego roku. Proszę o poradę, bo nie znalazłam nigdzie potrzebnej mi informacji. To żyto powinnam przekopać glebogryzazką za około 2-3 tygodnie - prawda? Natomiast nie znalazłam informacji czy mogę posiać następny nawóz jary natychmiast czy po jakimś czasie. Nie chcę dopuścić do rozwoju chwastów, bo na tyłach działki mam chwastowisko. Myślę tu o wyce, rzepiku albo gryce. Facelia byłaby dobra ale boję się pszczół.
Monika, ja nie widzę, że cudownie, bo cały czas sprzątam po zimie, za miłe słowa dziękuję, ale pomału leci, reszta ogrodu nie do pokazania....
Tyle dzisiaj zrobiłam, mocno musiałam poprzycinać turzyce IC mocno pomarzły
tak było
Podzieliłam jeszzcze jezówki pełne, turzyce Ice dance - z jednej kupionej w zeszłym roku na jesieni zrobiłam dwie i znowu teraz na pół
W koncu wysadziłam dosłownie wszsytko z rabaty między pergolami, bo odrosty odętki wyciągałam spomiędzy korzeni innych roślin - ID, jeżówek... dobrze, że tulipany w donicach posadziłam
Powyciągałam chyba wszystko co było, od razu przekopałam z końskim obornikiem i mączką bazaltową
A to z wykopane odrosty odętki - miałam 4 sztuki w zeszyłym sezonie i wszystkie wykopałam jesienią, łącznie z odrostami. Jednym słowem nie polecam
Karol, dzieki za odp. Do kiedy byś czekał na wypuszczenie listków z takim berberysem? Owoce są jeszcze z poprzedniego roku.
Czy dobrze rozumiem, że te takie małe kuleczki na łodygach to pąki kwiatowe?