Rododendronowy ogród II.
12:51, 25 kwi 2017
te brązowe liscie to efekt suszy fizjologicznej. W tym roku było duzo ostrego słonca podczas gdy ziemia była zamarznięta, ale tez rh jest niedożywiony i na pewno brak mu wody. Rózne sa szkoły ale ja wszystkim radzę wyrzucic spod nich korę, mnie zawsze chorowały jak były czyms ściólkowane. Nic juz z tymi liscmi nie zrobisz. Ja uważam ze po zebraniu kory powinienes opryskac kilka razy moją mieszanką-kilka stron do tyłu sa zdjecia składników, co pięc dni opryskaj rh a jak kolor lisci sie poprawi tzn to co jest zielone bedzie bardziej zielone to daj nawóz dla rh (jesli nie były sadzone teraz) i koniecznie pilnuj by zawsze miały wilgotna glebe a pod koniec zimy trzeba niestety przykrywac przed ostrym słońcem albo posadzic je tak by były cieniowane jakimis krzakami , by słońce nie miało bezposredniego dostepu do nich.
Ja też mam do obsadzenia balkon i taras. Na balkonie mam posadzone kwiaty clematisy w donicy. Dziś przyszło moje zamówienie ze stronki e-clematis i postanowiłam się pochwalić bo sadzonki dorodne i z pąkami przyszły. Macie może też te odmiany to proszę o zdjęcia.