Poranni goscie na tunelu:
Pozrzucalam zeby ptaki nie zjadly i dziur mi w folii nie porobily.
Ale czemu tak?
Duzo ich bylo i nawet jedna na srodku dachu.
Edit: raport - nie okrywalam roslin na rabatach bo deszcz i w miare cieplo. W tunelu wiadomo pala sie znicze - rosliny jakby stoja w miejscu. Pomidory trzymam w domu i rosna jak na drozdzach