nasadzenia z jesieni
angielki od Ewik dziękuję wszystkie ładnie wypuszczają tu
James Galway Spirit of freedom tak się cieszę może w tym roku ujrzę kwiaty
Dzisiaj pogoda była iście letnia
Nawet się opaliłam.
Dzień spędziłam w ogrodzie. Trochę pospacerowałam, trochę posadziłam.
Rano odwiedziłam giełdę kwiatową.
Upolowałam śliczną bergenię Baby doll, jest cudowna
Kupiłam też miniaturową pelargonię, wylądowała na stole nad stawem
niebo czyste, bez grama chmurki...
żabka się chichra...
trawa w opłakanym stanie, potraktowana środkiem na likwidację mchu...
mech był wszędobylski w tym sezonie...musi się to jakoś zregenerować, ale puki co...bida z nędzą...
Jedyny zauważalny kwiatek odpoczywa na trawce...
motyle też w fazie odpoczynku...a raczej w fazie oczekiwanie na kwiaty...
i nie chodzi o takie kwiatki...
z poidełka właśnie odfrunęły ptaszki, przestraszyły się aparatu...
Dzisiaj calutki dzień spędziłam w ogrodzie i mogę powiedzieć, że wiosenne prace w 100% zakończone
Pierwszy z klonów pokazał liście
Grujecznik też
Doczekałam się też pierwszego tulipana
I jeszcze coś od mamy
Ale fajna,mojej Siostrze Doni też się spodoba bo ma podobną ale fioletową
Wpadają w oko takie energetyczne ławeczki o innych kolorach
A ja dziś z...czajnikiem wróciłam