Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "img"

Zielony Chram 04:10, 23 mar 2024


Dołączył: 05 lis 2023
Posty: 1705
Do góry
Wczoraj przepikowałam w końcu papryki i miechunki do większych doniczek, a dzisiaj czeka mnie pikowanie koleusów, szałwii i naparstnic. Niesamowite, jak to wszystko szybko rośnie. Moje sałaty, jeszcze przed eksmisją do tunelu:



Koleusy 16 marca vs 23 marca:



I szławie/ naparstnice:

Zielony Chram 04:05, 23 mar 2024


Dołączył: 05 lis 2023
Posty: 1705
Do góry
20 marca zrobiła się (sama ) nowa furteczka prowadząca do sadu i warzywnika, już nie trzeba będzie kadrować fotek tak, żeby jej nie było widać . Wiecie jakie są największe minusy pracy zdalnej? Że widać, jak inni cieszą sie słonkiem i działaniem na świeżym powietrzu, a ty jesteś przykuty do tego pierońskiego ustrojstwa i pozostaje Ci ino fotki trzaskać przez okienko, jak jakiś spaczony podglądacz .



Zielony Chram 04:01, 23 mar 2024


Dołączył: 05 lis 2023
Posty: 1705
Do góry
Tyle już razy nazwałam hiacynty ananasami, że aż mi się przypomniał suchar o ananasach i puszczaniu pierdów

https://www.kiep.pl/img47/2023/01/21/1674303224055.png

16.03 vs 22.03:




Wybaczcie tą "żałobę" za paznokciami, ale jak to prawdziwy ogrodnik, tu trzeba wyrwać chwaścika, tam pogrzebać w ziemi bez rękawiczek, a potem jeszcze fotkę cyknąć w międzyczasie :
Zielony Chram 03:55, 23 mar 2024


Dołączył: 05 lis 2023
Posty: 1705
Do góry
Czosnek niedźwiedzi już do skubania. Z utęsknieniem czekam aż będzie na tyle ciepło, że wyklują się murarki i wylecą na wiosenny oblot (dużo kwaterek zalepionych, jest nadzieja):



W tym sezonie (jak nie zapomnę) będę tez czasem odpoczywać jak panisko na tymże oto bujaku, co to był dojechał w zeszłym tygodniu- miała być huśtawka z bali, ale nie narzekam . I po raz wtóry malusia, ale piękniusia azalia:

Zielony Chram 03:50, 23 mar 2024


Dołączył: 05 lis 2023
Posty: 1705
Do góry
Na mojej mikro łączce też już się dzieje. Maki bylinowe mają zdrowiuśkie rozetki, podobnie jak orliki, łubiny i rozchodniki. Wszędzie pełno siewek, szczególnie naparstnicy i ostróżeczki, trzeba bardzo uważać, gdzie się człowiek pcha z buciorami i co można wypielić, a co trzeba zostawić :



Zielony Chram 03:45, 23 mar 2024


Dołączył: 05 lis 2023
Posty: 1705
Do góry
Sad i warzywnik też zaczyna się budzić z zimowego odrętwienia. Kwitnie jagoda kamczacka, a z ziemi wylazły łabałbały:



Lubczyk myśli, że to już prawie lato, z kolei Artemisia Cola Bush przetrwała zimę i pachnie jak diabli:



Zielony Chram 03:41, 23 mar 2024


Dołączył: 05 lis 2023
Posty: 1705
Do góry
Krokusowy napis "Ranczo" w tym roku wygląda tak, hm... Cosik niewyględny . Prawdopodobnie trzeba zaakceptować fakt, że, wzorem jakichś Illuminati, tym razem jest to napis "tylko dla wtajemniczonych", kto nie wie, że tam jest, ten się nie domyśli .



Kalina herbaciana też już pączkuje:



Ten skrawek ogrodu wymaga troskliwszej opieki, ale za to czosnki rosną jak najęte do rośnięcia :



Zielony Chram 03:36, 23 mar 2024


Dołączył: 05 lis 2023
Posty: 1705
Do góry
Kwitną pierisy, kolcosiłom też ma się na życie :



Serduszka rośnie w oczach:



I wreszcie dowożą azalię Silver Sword, której wypatrywałam z utęsknieniem:

Zielony Chram 03:31, 23 mar 2024


Dołączył: 05 lis 2023
Posty: 1705
Do góry
Róży widocznie nie straszne przymrozki, rozwija listki jakby nigdy nic (a mroziło u nas trochę w ciągu ostatnich 3 tygodni, jednak nie zarejestrowałam żadnych strat ):



Brunnera Alexander's Great i pączki kwiatowe na lilaku Meyera Palibin:

Zielony Chram 03:27, 23 mar 2024


Dołączył: 05 lis 2023
Posty: 1705
Do góry
Czosnki Party Balloons zdrowo rosną ku mej bezbrzeżnej radości (bardzo na nie liczę)- zwróćcie uwagę na te fajowe różowe końcówki liści, na żywo bardzo rzucają się w oczy:



Wielosił bardzo pięknie przezimował, podobnie jak bodziszki:

Zielony Chram 03:24, 23 mar 2024


Dołączył: 05 lis 2023
Posty: 1705
Do góry
I skradająca się niepewnie wiosna- "ananasy" sadzone trochę na czuja w grudniu wyrosły tam, gdzie planowałam :






Zielony Chram 03:20, 23 mar 2024


Dołączył: 05 lis 2023
Posty: 1705
Do góry
Szał ciemiernikowy w pełni, poniżej zestaw urodzinowy mojej mamy- marzyła o tych z serii Ice'n'Roses:



A tu już moje ślicznotki:


Zielony Chram 03:17, 23 mar 2024


Dołączył: 05 lis 2023
Posty: 1705
Do góry
Studnia też nieco wypiękniała, bo otrzymała nową pokrywę:



Teraz jeszcze wymiana daszku i malowanie całości .

Mamy już paprysie, czas na pomidory. Tym razem taki oto zestaw:



Zielony Chram 03:14, 23 mar 2024


Dołączył: 05 lis 2023
Posty: 1705
Do góry
9 marca przyszedł czas rozprawić się z przedogródkiem, który został doszczętnie rozorany przez nasze biegusowate, czteronogie szkodniki . Na poniższe zdjęcie załapał się jeden z nich:



Szym zwertykulował i wyrównał całość, wszystko otoczyliśmy siatką, po czym posialiśmy miks mikro koniczyny i trawy boiskowej. Nie jest to szczyt estetyki, ale kiedy trawka już urośnie i się zagęści, ogrodzenie najpewniej zniknie z naszego krajobrazu.

Zielony Chram 03:09, 23 mar 2024


Dołączył: 05 lis 2023
Posty: 1705
Do góry
Jak dzień kobiet, to i kwiaty- dostałam od teściowej piękne prymule, od eMa białe róże, a od siebie samej 2 mini paletki bratków .




Które niemalże niezwłocznie poleciałam posadzić wokół kamiennego kręgu:

Zielony Chram 03:06, 23 mar 2024


Dołączył: 05 lis 2023
Posty: 1705
Do góry
6-go marca nadejszła wiekopomna chwila- odpalamy rozsadnik! Na pierwszy ogień poszły papryki chilli i mini żółte słodkie (nasionka wydłubane z pysznościowych papryczek z Netto), sałata crimson, miechunka, koleus, naparstnica, szałwia muszkatołowa i omączona oraz szczypiorek siedmiolatka (wszystko siane było 24 lutego i gnieździło się na malutkim parapecie):


Zielony Chram 03:02, 23 mar 2024


Dołączył: 05 lis 2023
Posty: 1705
Do góry
Zadołowałam resztę roślin w tymczasowej kwaterce w warzywniku, w końcu doczekają się swojego dnia chwały .



Przy okazji odwiedzin w warzywniku dojrzałam szykujące się do kwitnienia krokusiki- nieźle biją fioletem po oczach:






Zielony Chram 02:59, 23 mar 2024


Dołączył: 05 lis 2023
Posty: 1705
Do góry
Ostatnio urwałam wpisy przed pokazaniem wykorowanej rabaty "na gotowo" ( no prawie na gotowo, bo brakowało jeszcze wtedy azalii, która już dojechała i została posadzona ).

4.03.2024 był ostatnim dniem mojego przedłużonego weekendu i przywitał nas niezbyt zachęcającą temperaturą. Dodatkowo wiało jak pieron (wiatry w łódzkim są jednak na tyle łaskawe, że nie mają zapędów do karczowania plomb z nierozważnie rozwartych jam ustnych- Eliza, buziole! ). Mimo to udało się dokończyć to i owo:




Czerwona strzałka znajduje się tu nieprzypadkowo, może nie widać tego zbyt dobrze na tym zdjęciu, ale kabel zasilający stodołę był bardzo profesjonalnie podpierany przez rosochate chojoki, które wkrótce miały się jednak zamienić w coś innego za sprawą magicznych łapek mojego eMa



Pokraczna klonowa aleja wjazdowa ostała się jeno we wspomnieniach, teraz to miejsce czeka na face lifting :

Rojodziejowa na wygwizdowie wojuje z gliną 22:57, 22 mar 2024


Dołączył: 28 sie 2015
Posty: 10873
Do góry
Kordina napisał(a)
A przy podlewaniu nie rozpływają się te kostki?

Nie. Podlewam je nalewając wody na tackę. One sobie tą wodę wsiąkają.
Rojodziejowa na wygwizdowie wojuje z gliną 22:45, 22 mar 2024


Dołączył: 13 lut 2023
Posty: 8572
Do góry
Rojodziejowa napisał(a)
Jutro przymiarki wysokościowe, a dziś nadrabiam wysiewy

Co to za kostki ? Czekoladowe
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies