Od nowa ... na przekór wszystkim
09:22, 05 kwi 2017
tak wczoraj dostałam i sadziłam. Przyszły w południe, nie otwierałam paczki bo mnie nie było ale małżonek twierdzi, że były bardzo mokre i zaparowane w tym worku. Wyciągnął je i rzucił w cień, jak przyjechałam to niestety lekko suche już były. Tzn nie wysuszone na amen ale nie mokre, od razu w wodę je wstawiłam i po jakiejś godzinie sadziłam.