Toszko Kochana, nie przyszło mi nawet do głowy ich teraz nawozić, wiem, że muszą się ukorzenić

To jedno co dobrze zrobiłam
Zadzwoniłam do M i w dwóch dużych sklepach ogrodniczych nie mają takiego korzonka, bo rozumiem, że o
takie coś chodzi? W jednym pani dała mojemu M takie coś jak na zdjęciu poniżej, nie wiem podlać, czy nie? Tamtego korzonka najwyżej kupię przez net, tylko jak często to stosować?
A jeszcze jedno pani w jednym sklepie poleciła mu Asahi SL. Nie zna się, więc nie kupił, bo drogie i nie wiedział czy dobre.
Z tym słońcem i wiatrem, to może być problem, bo u mnie wszędzie patelnia i wygwizdów

Chyba się nie uda
Na pocieszenie powiedz mi, czy jeżeli większość ma takie kuleczki do rośnięcia, to żyją i coś z nich będzie?
A no i z tymi cisami to pół ogrodowiska już je chyba ma

Ostatnio nawet Asia-nawigatorka sadziła