Wydaje mi się nie pasować do reszty aranżacji, czyli ogrodu trochę formalnego. Księżycowa brama nie pasuje tutaj, klon w donicy może być, ale moim zdaniem lepszy byłby jakikolwiek iglak na pniu lub trzmielina podsadzone kaskadami zwisającego bluszczu.
Zapraszam do części II, jest aktualna i ładniejsza tak sądzę link w podpisie
Kawa przy ciurkającej wodzie to rytuał wczesnym rankiem, obserwuję ptaki, cudnie rozwijające się liście buka, kołyszące trawy. Patrzę w lewo, w prawo, wszystko mnie cieszy w ogrodzie, choć jest taki mały.
Nie wiem czy aktinidia będzie dobra, nigdy jej nie sadziłam. Ja bym róże pnące posadziła z clematisami ale też będzie problem z mszycami i chorobami, więc nie wiem co poradzić