Sezon 2017 u Hanusi
06:21, 22 mar 2017
Z kablami jakaś poważniejsza sprawa. Wczoraj facet z telekomunikacji łaził tam i z powrotem i stwierdził, że chyba cały pion jest do wymiany, bo nie mógł znaleźć miejsca, gdzie brak połączenia. Tak więc skazana jestem na dorywcze wizyty w necie.
Pewnie najwcześniej rano będę miała dostęp, bo we dnie to zięć okupuje komputer. I jedyne dojście przez modem. A ja tylko wtedy, kiedy on wychodzi.
Dzisiaj i ja wychodzę, wrócę po południu, a kiedy tu zajrzę? Nie wiem. Najprędzej jutro raniuśko.
Zaszalałam i kupiłam sobie na powitanie wiosny:
Pewnie najwcześniej rano będę miała dostęp, bo we dnie to zięć okupuje komputer. I jedyne dojście przez modem. A ja tylko wtedy, kiedy on wychodzi.
Dzisiaj i ja wychodzę, wrócę po południu, a kiedy tu zajrzę? Nie wiem. Najprędzej jutro raniuśko.
Zaszalałam i kupiłam sobie na powitanie wiosny: