chodzi właśnie o tego długiego listka ma korzonki ,czy tak go wsadzić do doniczki , czy można uciąć i z korzeniami do doniczki a listek wyzej podzielić ?????
Przyłączę się i ja do początkujących hodowców skrętników dzięki wielkiemu sercu Mirki/ Mirkaka/,bo od niej dostałam te cuda.Pięknie zapakowane .Rosną te już ukorzenione, mam zamiar je przesadzić do większych nieco doniczek i kupić osłonki.Te w wodzie mają już korzonki niewielkie co prawda ale są.Pytanie czy sadzić już całe listki czy mogę odciąć nad korzonkami listek i ukorzenić kawałkami .???????
Wykarczowałam częściowo uschniętą tuję i tak się zastanawiam czy nie zostawić reszty, ładnie ją ociosam z tych gałązek i koty będą miały drapak a wyżej powieszę domek dla owadów. Rosną tam jeżówki to może jakieś owady się znajdą.
Gdybym tak nie kochała grabów z zwłaszcza tych listków na wiosnę nie zdzierzyłabym tego co sie po jednym dniu dzieje na trawniku. Wszędzie liscie...
Frans Fontaine juz w starterach, fastigiaty równiez. Pospolity najmniej zaawansowany