Podejrzewam, że u mnie tak samo. U mnie też zostało tylko troszeczkę z tego, co wsadzałam. Ale i tak nie moge się opanować i jesienią kupuję nieco tulipanów, by wiosną w ogrodzie nie było łyso
znalazłam tylko jedno foto z 2015 r..Sadziłam wtedy po 5 szt do doniczki.
W sumie chyba 200 szt.
Jak widać na zdjęciu efekt marny, dlatego póżniej nie było fotek.
Szczerze mówiąc nie bardzo wiem co z nimi zrobiłam
Mała Mia pisze że wiosnę czuć w powietrzu a u mnie ogród skuty lodem . Piesa tak wygoniła ,wyślzgała, że śnieg zamienił się w ślizgawkę.
Jeszcze takiego wariatnego psa nie miałam.ale jest kochana i wbrew temu co piszę bardzo ułożona.....jak trzeba , a jak poczuje wolność to wariacjom nie ma końca.Kradnie wszystko co popadnie, ma już na koncie pół kilo kiełbasy , Butelkę wódki,wszystkie ozdoby z rabat. Moje gumowce już w kawałkach,wycieraczka w szczępach ....o ludzie .Ale skradła nasze serce do cna,jest kochana .
A napisz czy trzeba wkładać po jednej gałązce?
Czy cienki gałęzie sieka czy przepuszcza tylko zmiędlone ?
Czy się zapycha i od czasu do czasu trzeba rozkręcać i czyścić,
Czy sam wciąga gałęzie czy trzeba popychać?
Czy jest głośny?
Czy bardzo czuć spaliny?
Jak szybko zmielisz taką ilość jak pokazałeś na zdjęciu?
Czy gałęzie muszą być wysuszone czy mogą być świeże?
Czy mogą być z liśćmi ?
Czy gałęzie iglaków z igłami też mieli ?
Tyle pytań bo ja mam rozdrabniacz elektryczny i stoję przy nim godzinami żeby taką kupę zmielić jak pokazujesz i ciągle się zapycha. Muszę po jednej gałązce wkładać.
W ramach przeglądu roku 2016 przedstawiam roślinki, które kwitły u mnie w kolorze kremowobiałym z dodatkowymi naleciałościami kolorystycznymi
Trochę ich było wbrew pozorom.
Dobrze, że już się zregenerowałaś
Miło mi, że lubisz do mnie zaglądać. Zapraszam
Nawet nie wiedziałam, że jest coś takiego jak "dzień przytulania"
Super dostać taki prezent.
U mnie na plusie i leje się z drzew i z dachu, ogólnie dość posępna pogoda.
Głowa nie odpuszcza
Oj tam gorszy, mój też wcale nie jest taki dobry.
Załóż wątek i pokaż swoje ptaki i ogród.
Po pudrze zostało wspomnienie, ogólnie wszystko się topi
Umyłam dzisiaj sześć balkonówek w salonie, zostało okno w gospodarczym i drzwi. To już jutro.
W ogrodzie jeszcze nic zrobić się nie da, czekam z utęsknieniem na wiosnę
Lato i jesień to dla nas intensywny czas urodzinowy wśród rodziny i znajomych. Czasu na ogrodowisko mniej... potem pojawia się temat świąt i nowego roku i moje myśli w ogóle nie krążą wokół ogrodowych tematów. A teraz znowu zaczynam coraz więcej rozmyślać i planować prace na kolejny sezon i nie mogę się już doczekać wiosny!
Dziękuję, że zaglądaliście I witam Cię, Anetko, u mnie Mam nadzieję, że wpadniesz jeszce.
To może zacznę od zaleglości z końca lata, kiedy moje hortensje dały popis. Uwielbiałam te widoki! <3