Aniu warto kupić i spróbować posadzić go do donicy, wtedy masz go cały czas na oku, jak urośnie, to dopiero
do ziemi, mnie się udało takiego kupić od niego wystartowałam z sukcesem i mam pustynniki
Kasiu, delikatnie wykopałam z marginesem widłami amerykańskimi na taczkę, po oczyszczeniu z ziemi, oddzielałam pojedyncze oczka, pająki łatwo uszkodzić, bo korzenie to takie nóżki
Zobacz najpierw czy ruszą wiosną, tak wygląda startujący pustynnik
...przenosić możesz dopiero najwcześniej po przekwitnieniu, sierpień, wrzesień najlepszą porą.
Małgoś suka w dzień leży pod drzwiami domu lub w śniegu, na noc i gdy pada myka do swojej budy z siankiem. Śpią razem z kotem.
Tutaj możesz ją zobaczyć i zgodne jedzenie z jednej miski