Widziałam widziałam Twoje większe przetaczniki większe bo i starsze, podoba mi się też ten bez czarny o którym piszecie.Znalazłam jeszcze zdjęcia róż. Dzisiaj w markecie był duży wybór róż ale nie kupowałam. Czekam jak będą byliny wiosenne.
ponieważ dzisiaj doszłam do wniosku , że moja dalia bordowa to chyba jednak nie arabian night bo płatki ciut inne, ale może któraś z tych??? w tym samym miejscu kupowałam swoja , a teraz mieli takie
dziś jeszcze ranniki podejrzałam z trawki się wysunęły będzie więcej czyli rozsiały się Hanusiowe mam przy bramie pewnie wyjdą później te są pod oknem "zakątek wiosenny " czekam jeszcze na wiosenne od Hanusi pod oknem kuchni i Kasi w garze zobaczymy
Coś mnie dzisiaj do różu ciągnęło
nie mam pojęcia gdzie dam te piwonie...brak mi kwitnących wiosna przy pergoli to może tam.....albo na rabatę z różami i aniołkiem, tam mam sporo peoni drzewiastych ( na razie mikro)od Mariusza i dwie bylinowe to by pasowały tylko nie wiem czy zmieszczęwyjdzie w praniu
jeszcze takie przygarnęłam
Historia anabelle, ku zachęcie.
Patyczki pozyskałam wiosną 2013r z przyciętych krzewów. Przycięte na 3 oczka wsadziłam prosto do ziemi w szklarni (łatwiej utrzymać wilgoć). Z braku szklarni proponuję przykrywać 5 litrowymi butelkami po wodzie mineralnej. Bardzo regularnie trzeba podlewać. Jeśli nie możemy być co dzień na działce myślę, że lepiej ukorzeniać w donicach np na balkonie (jak np. robił to Skula) https://www.ogrodowisko.pl/watek/1621-wydzielenie-warzywniaka?page=17
Przyrosty z listkami wypuściły bardzo szybko, i od razu je uszczykiwałam w celu zagęszczenia. Latem miały już korzonki a jesienią wysadziłam je na miejsce stałe.
wrzesień 2013
wiosna 2014
Renia, zmierz sobie może ile na szerokość mają te graby przy wgłębniku, bo jak tak blisko ściany posadzisz to Ci ten nowy grab może dosłownie w okno włazić. A w ogóle to od jakich pomieszczeń te okienka dwa, czy zacienienie jakie da drzewo nie będzie przeszkadzało w nich?
Patrząc po ilości kostek, to ten chodniczek ma mniej więcej 60 cm, donica też pewnie coś w tych okolicach, więc jak go posadzisz tak jak pokazałaś to na zdjęciu to bardzo blisko domu będzie.
Zrobiło się ponuro to teraz ciut kolorków
dzisiaj nabyte ....i tylko zawilce wiem gdzie dać
no te może będą na rabacie przy altance
te chyba też
i jak się zmieści to jeszcze ta jeżówka
a mikołajek może w łąkę, albo w trocinówkę koło wozu
Radziu, to sa zwykle krokusy botaniczne z górskiej łąki, ponoć. Dostałam je 30lat temu jako nasionka zmieszane z garścią ziemi. A teraz łąka w niektórych miejscach.
Czuje się jak w Tatrach!
I wypatrzyłam , że wiejski sąsiad/obok działek/ ma pasiekę chyba z 15 rodzi. I tetaz wiem czyje pszczoły do mnie na nektar i pyłek przylatują. Ale w czasie ostatniego pobytu jeszcze pszczół nie widziałam, chyba pan ma zamknięte wylotki w ulach.
w ub. roku 16 marca bylo tak: