Zdjęcie wklejasz sama, klikasz na Mój profil (Pasek u góry po prawej) i patrzysz gdzie jest taka opcja "Wgraj zdjęcie" - pobierasz zdjęcie "Wybierz plik" i "Wyślij" i masz
Co do podpisu to nie masz jeszcze własnego wątku, bo podpis powinien prowadzić do Twojego wątku, Jak założysz wtedy pomogę z podpisem
Dziękuję Danusiu za szybką odpowiedź.
Tak właśnie mi się wydawało, że tuj trzeba dosadzić a na trawniku wydzielić rabatę.
O lampie też pomyślałam, że trzeba ją w rabacie umieścić a nie na trawniku.
"Dziura pokryta siatką" to posadzone tulipany, zabezpieczone chwilowo przed psem.
Co to jest to na płocie? Kratka na pnącza? Ja myślałam o pnących różach.
Co do podziału rabata/trawnik widzę, że proponujesz trawnik w kształcie łezki, a może powtórzyć linię brzegową tzn. trawnik ciągnął by się 1,5m od brzegu?
Lampę trzeba przesunąć, to nie jest ozdoba trawnika, trzeba ją właczyć w rabatę, a najlepiej zamienić na reflektorek który będzie podkreślał jakieś drzewo.
Różanecznik nie może rosnąć w trawniku, to pierwszy powód że padnie przez zasolenie. Dodaj do niego jeszcze kilka różaneczników, one lubią rosnąć w grupie.
Cała ta część jako rabata moim zdaniem będzie za duża. Trzeba częśc trawnika zostawić, a z rabatami lecieć pod płot.
Danusiu, kilka dni temu sprawdzałam, to cebule siedziały grzecznie w ziemi, ale teraz ... nie wiem. Nie mam ochoty wychodzić, bo u nas mżawka i zimno, a ja sie już na wiosnę przestawiłam
Dziękuję , że mnie odwiedziłaś
Piękna naturalistyczna kompozycja. Takie kocham najbardziej Proszę o więcej Dla podratowania zdrowia psychicznego na tę szarość za oknem
Już nie mogę się doczekać prawdziwej wiosny w ogrodzie. Na razie to u mnie też rośliny głupieją z powodu tych temperatur.
Danusiu, zdecydowanie to nie Otto, zupełnie inne liście, Otto rośnie u nas pod Selgrosem w olbrzymich dywanach i prawie codziennie go widzę, różnica jest ogromna.
Moje krokusy nie pokazały kwiatków. A dla ocieplenia klimatu prezentuję śliczną kompozycję, zdjęcia zrobione w czerwcu
Pozdrowienia dla odwiedzających mój wątek.
Być może użyłeś za dużo nasion i siewki były bardzo zagęszczone, miały konkurencję, niektóre miejsca w trawniku z powodu zagęszczenia poraziły choroby grzybowe.
Na wiosnę zalecam:
1. Niskie koszenie (niżej niż normalnie)
2. Wertykulacja i dokładne wygrabienie filcu.
3. Nakłuwanie, napowietrzanie (aeracja nie "areazja")) niekoniecznie skoro gleba jest piaszczysta
4. Uzupełnienie braków ziemi i wyrównanie, ewentualne dosiewki
5. Wałowanie celem wyrównania powierzchni po zimie
6. Podlewanie przede wszystkim i czekanie aż zacznie rosnąć, bo skoro mówisz, że przenawoziłeś, to poczekaj aby zobaczyć jak ona będzie rosła. Kolejne nawożenie zaraz wiosną może jej zaszkodzić. Ile czasu upłynęło od "spalenia trawnika" nawozem ?