BasiaLT - witaj. Zajrzę do Twojego ogrodu trochę później.
O fajnie, nie śpicie
Nie musi być nudno. Zima też sprzyja rozwojowi ogrodów,wymianie informacji, szukaniu inspiracji, planowaniu, podglądaniu innych ogrodów. I po to się tu znalazłam, odwiedzałam tę stronę, szukałam porad jaką linię kroplującą wybrać, jak pozbyć się tłustych larw, jak dbać o niektóre rośliny.
Teraz jestem już oficjalnie.
Mamy dużo tych żółwi dziko żyjących, radzą sobie rewelacyjnie w naszym klimacie. Rodzimych gatunków pewnie nie zobaczysz bo ich prawie nie ma- to gatunek zagrożony wyginięciem i dlatego ważne jest, aby czerwonolicy się nie rozmnażał.
Super, że masz takie podejście i nie zamierzasz puścić go wolno
Pokazałaś śliczną naszą rodzimą biedronkę siedmiokropkę, ona też ma wrogów, ale na tego wroga trudno cokolwiek poradzić
Też czytałam o nim , ale mogłam go zostawić pod kołami albo wrzucić do stawu. Wybrałam, to drugie.
Nie wydaje mi się żeby jedna sztuka bardzo zaburzyła równowagę w środowisku.
Jest piękny i przyjaźnie nastawiony
Jak przeżyje to ma u mnie dożywotnią miejscówkę.
U mnie polskich rodzimych gatunków nie widziałam.
Nie zamierzam powiększać mu rodziny
Witaj Anetko
Zapraszam Cię serdecznie zawsze kiedy będziesz miała ochotę odsapnąć w cieniu drzew.
Napracowaliśmy się sporo, ale to taka gleboterapia na moje skołatane nerwy. To bardzo pomaga się odstresować.
"Miłość do róż, jak to miłość, często racjonalna nie jest". Ładnie to ujęłaś Zastanawiam się nad moim stosunkiem do róż. Dzisiaj nie umiem go określić. Zbyt dużo się w tym temacie zadziało.
'Segovię' kupiłam na wyprzedaży, chorą, z kilkoma listami. Jak i 'Carcassonne', bo nazwa kojarzyła się z miejscem, które znam.
Szukam typów, wśród pnących, piżmowych, wielokwiatowych.
Piżmówka 'Sibelius' trudno się aklimatyzuje, ale mam nadzieję, że zabłyśnie kiedyś.
Dziękuję serdecznie za takie miłe słowa z rana, to lepsze niż herbata z miodem w mroźne poranki
Chętnie się poczęstuję muffinką, mniam !
Róż Ci u mnie dostatek
Proszę imieninową
A może taka
Mam i kwiecistego i Kousa, obydwa kwitną bezproblemowo, fakt rosną w zaciszu.
Piękna jest też obiela
Kasiu nie mogłam się oprzeć
Poza tym teraz tutaj głównie siedzicie, a ja nie chcę być sama
Bardzo mi miło, że lubisz mój ogród. Zapraszam serdecznie i tutaj .
Może przez to mój wątek na FM stanie się budowlany
A tak zapomniałam napisać, że mamy żółwia. Biedak szwędał się po ulicach, ktoś go wyrzucił, a zoo nie chciało więc stacjonuje u nas. Mam nadzieję , że przezimował