Danusiu, Ten kaktusik odziedziczyłam w trochę opłakanym stanie, ale szkoda mi było go wyrzucić.
Kiedy już doszedł do siebie odwdzięczył mi sie wielokrotnie pięknymi kwatami, że aż miło
Piękny ten stroik!
Całe szczęście, że swoich nie pokazałam, bo chyba spaliłabym się ze wstydu...
Aczkolwiek, ja na pierwszy raz nie były chyba takie najgorsze ......skromność...