Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "img"

Walmer Castle and Gardens 00:43, 17 lis 2016


Dołączył: 13 lut 2012
Posty: 15041
Do góry
tu dołem widać podparte byliny leszczynowymi patykami






tu jakieś puste miejsce /takich trochę było/ - mięciutko staje się jak na gąbkę





Walmer Castle and Gardens 00:38, 17 lis 2016


Dołączył: 13 lut 2012
Posty: 15041
Do góry
Wspomniane rośliny o mocnym kształcie / dla tak monumentalnego tła pewnie takie muszą być a i tak giną/

akant


przegorzan


widać makleję i krawędź perfekcyjnego trawnika oddzielającą ścieżkę żwirową


kancik


jak na koniec czerwca /26/ koloru było mało albo tak miało być - mocno stonowane barwy



Walmer Castle and Gardens 00:31, 17 lis 2016


Dołączył: 13 lut 2012
Posty: 15041
Do góry
Centralna rabata bylinowa w ramach z żywopłotu cisowego /przyznam, że do tej rabaty wydał mi się ten mur zbyt monumentalny - no ale to wiekowy ogród/.








Walmer Castle and Gardens 00:27, 17 lis 2016


Dołączył: 13 lut 2012
Posty: 15041
Do góry
W części leśnej nie robiłam fotek - chyba wielkość drzew i cień miały na to wpływ. A jak drzewa są wiekowe ta ja zastygam - dla mnie magia.

Po krótkim spacerze stwierdziliśmy, że chcemy do koloru i na skróty przeszliśmy do kolejnej części





jak się okazało to część piknikowa z wielkim trawnikiem, cudnymi drzewami i z wieloma ławkami do piknikowania - zatem postanowiliśmy też co nieco przekąsić napawając się widokiem wiekowych drzew i wzdychając do niebios aby chmury deszczowe sobie poszły.





Ta część oddzielona jest od centralnej rabaty bylinowej takim cisowym murem.
Mur jest wiekowy i był do czasów wojny strzyżony. W czasie wojny ciut zaniedbany a w 1947 po śnieżnej zimie zdeformowany. Zatem te chmurki to podpowiedź natury - wrażenie robią ogromne bo i ogromne są.










Ogród Nety- moje marzenie 00:25, 17 lis 2016


Dołączył: 12 cze 2016
Posty: 1795
Do góry
Ja też u siebie kulkuje.

Czasem mam jakis zamysł czesto nie trafiony. Ale chodziło mi o coś takiego. Proszę się z bazgrolow nie śmiać bo do malarki mi daaaaleko. Ale potrafie poprawnie w ręce kredke trzymać a nawet dlugopis a to już cos

Walmer Castle and Gardens 00:17, 17 lis 2016


Dołączył: 13 lut 2012
Posty: 15041
Do góry
Największe wrażenie w tym ogrodzie zrobiły na mnie karczochy jako nasadzenia obok róż.
Później okaże się, że w całym ogrodzie są często sadzone rośliny o mocno architektonicznym pokroju.







Spragnieni tych słynnych rabat angielskich opuszczamy dość szybko ten spokojny ogród i udajemy się dalej do części leśnej



ale jeszcze pokażę jak związane są jakieś cebulowe - a gdzieś czytałam żeby tak nie robić


miziające po nogach przywrotniki i bodziszki to często występujące rośliny w nasadzeniach brzegów ścieżek



leśna ścieżka z fajnymi obrzeżami


Walmer Castle and Gardens 00:10, 17 lis 2016


Dołączył: 13 lut 2012
Posty: 15041
Do góry
Zapraszam na małą wycieczkę po ogrodzie którego początki datowane są na jakieś 300 lat temu.

Do ogrodu wchodzi się przez zamek gdzie kupuje się bilet w pięknym sklepie z pamiątkami.

wyjście ze sklepiku



Pierwszym ogrodem który zobaczyliśmy był właśnie ten dedykowany Królowej Matce - bardzo spokojny z dużym basenem wodnym pośrodku i wygodnymi alejkami wkoło.









Ławki mają podnóżki i są bardzo wygodne. Wprost idealny dla sędziwych spacerowiczów.

Ogród ten był bardzo stonowany w kolorze /koniec czerwca/.
Kompozycje w donicach również, za to wiosną donice wypełniają czerwone tulipany.
Wiosną w tym ogrodzie jest masa cebulowych.

Egzotyczna wyspa na Podkarpaciu 00:10, 17 lis 2016


Dołączył: 13 sty 2014
Posty: 2987
Do góry
Zima mnie zaskoczyła Oleandry w śniegu zwoziłem


Symetryczno-liryczny z widokiem na Ślężę 00:01, 17 lis 2016


Dołączył: 13 maj 2014
Posty: 3445
Do góry
Zostawiam dla was bukiecik ostatnich róż w tym roku i idę spać:

Walmer Castle and Gardens 23:56, 16 lis 2016


Dołączył: 13 lut 2012
Posty: 15041
Do góry
Odrobina historii.

Zamek w Walmer został zbudowany z rozkazu Króla Henryka VIII który po rozwodzie z Katarzyną Aragońską obawiał się inwazji na Anglię przez Hiszpanię i Francję.

Zamek ma charakter fortu artyleryjskiego.








Jest ciekawie pomyślany - to cztery półokrągłe wieże przylegające do okrągłego środka - bardzo często zamek jest fotografowany z góry bo wygląda jak kwiat - wieże to płatki kwiatu /czy róży ?/ - jak kwiat rysowany dziecku.

Na wieżach do dziś stoją działka armatnie.


Poza zamkiem w Walmer zbudowano jeszcze w pobliżu dwa inne forty.
To był rok 1540.

Inwazji jednak nie było a zamek tracił militarny charakter i od 1708 stał się oficjalną rezydencją Lords Warden z Cinque Ports /tytuł nadawany przez króla/.

Został więc przez lata przerabiany na wygodne " mieszkanie" i co dla nas najważniejsze mieszkanie z ogrodem. Ogród sprzed 300 lat ? !!! tak.

W zamku /forcie ?/ rezydował m.in książę Wellington zwycięzca bitwy pod Waterloo, który zmarł w zamku Walmer roku 1842.

Jest tu sporo pamiątek z czasu jego pobytu w zamku m.in fotel, w którym oddał ostatnie tchnienie i wymyślone prze niego, oryginalne buty z cholewami.
Znamy takie butki co ? .

Inną ważną osobą - Lordem Warden po której w zamku zostało sporo pamiątek była Elżbieta Bowes-Lyon Królowa Matka. Mieszkała w Zamku od 1978 do 2002.
/królowa zmarła w wieku 101 lat w 2002 roku/.

Najciekawszą "pamiątką" dla nas jest ogród który został wykonany na 95 urodziny królowej. Królowa miała powiedzieć - tyle prezentów dostałam ale jeszcze nigdy ogrodu - .

To właśnie ten ogród





Mój 4 arowy azyl... 23:14, 16 lis 2016


Dołączył: 30 sty 2011
Posty: 18912
Do góry
hanka_andrus napisał(a)
U kogo tej roboty nie ma? Każdy ma jakieś niedoróbki, i trzeba korzystać póki pogoda sprzyja, bo za jaki miesiąc Wigilija!

I ja o tej 'Wigiliji' myśleć zaczynam. W przyszłym tygodniu ciasto na piernik
długodojrzewający zaczynię. Zasmakował nam tak bardzo, że trudno się bez niego obejść.



Ogród Nety- moje marzenie 23:06, 16 lis 2016


Dołączył: 12 cze 2016
Posty: 1795
Do góry
A może jednak te proste rabaty?

Kurczę naprawdę masz tak fajne już ścieżki i łatwiej byłoby chyba takie proste obsadzić dużą ilością traw podsadzone czymś innym, i ten murek przy domu przy skarpie byłby mega.



jakbyś ten prawy dolny róg zgubiła właśnie drzewami i pasami traw/żywopłotem, ale odcinkami się wymijającymi, żeby nie było jednej ściany.
Walmer Castle and Gardens 22:53, 16 lis 2016


Dołączył: 13 lut 2012
Posty: 15041
Do góry
Walmer jest urokliwą małą miejscowością położoną nad samym morzem /Kanałem Angielskim/ zaledwie kilkanaście minut jazdy z Dover w kierunku północno-wschodnim.
Bardzo sympatyczne miejsce do odpoczynku.





Ogród /ogrody/ przy zamku zwiedzaliśmy końcem czerwca tego roku a niebo tego przedpołudnia było takie.



Jak widać na zdjęciach linia brzegowa jest płaska co było jednym z argumentów zbudowania zamku.


Te wszystkie rezydencje nad brzegiem miały maleńkie przedogródki gdzie w przelocie zakukałam - miałam wrażenie, że fuksja to jakaś obowiązkowa roślina


jesteśmy u celu


Nasz przydomowy ogródek 22:33, 16 lis 2016


Dołączył: 22 sty 2016
Posty: 5060
Do góry
zbigniew_gazda napisał(a)
Haniu dzięki za odzew. Młoda faktycznie lubi chodzić własnymi drogami. Dziś rano termometr naciągnął 8 na minusie. Przed wyjściem na spacerek z Barim jeszcze załapałem się na "duży" księżyc.




o ja u mnie był jasny dwa dni temu,a w takim kolorku nie widziałam dziś-nie było mi dane-cudeńko
dziękuję Zbyszku
Nasz przydomowy ogródek 22:27, 16 lis 2016


Dołączył: 22 sty 2016
Posty: 5060
Do góry
zbigniew_gazda napisał(a)
A później lepienie bałwana - jak zima to zima.





Brawo!!!!!!!!!!!!!
Pierwszego bałwana w tym sezonie widzę
Zbyszku bardzo ale to bardzo WAM dziękuję,małej najbardziej!!!!!!!!!!!!!
macham ciepło
Ogrodowy miszmasz... pod kontrolą 21:59, 16 lis 2016


Dołączył: 13 maj 2014
Posty: 3544
Do góry
Powędrowałam po pięknych ogrodach Ogrodowiskowych... Nasyciłam nie tylko oczy ale i duszę A potem przejrzałam swój wątek... fajnie tak powspominać
Fotka z ubiegłego tygodnia (aż trudno uwierzyć)
Od nowa ... na przekór wszystkim 21:57, 16 lis 2016


Dołączył: 21 lis 2012
Posty: 13363
Do góry
amelia_b napisał(a)
wiesz co zaczęłam trochę czytać na blogach i np na jednym dziewczyna pisała że z kordonka 200 m 5 kul wychodzi, jakim cudem ja się pytam? Może ja za dużo nawijałam? Może trzeba wiecej kleju, a i klej z wodą mieszała? Idę Asi podpytać
no klej raczej trzeba z wodą rozcieńczyć. Nie wiem czy widać będzie ale one są na plastikowych kulkach zrobione, to o czym rozmawiałyśmy.Mają ok 6 cm średnicy więc Twoje na pewno większe były, to i więcej ci poszło kordonka. Ja nawet robiłam próby z takimi małymi balonami do wody, ale zanim udało się je napompować to szlag mnie trafiał



te oczywiście są gotowe
Ogród prawie romantyczny 21:57, 16 lis 2016


Dołączył: 19 mar 2014
Posty: 9106
Do góry
hanka_andrus napisał(a)
Dawno nie zaglądałam do Cię, a tu już szronem częstujesz na różyczkach. Dobrze, że swoich nie widzę, przynajmniej omijają mnie smutki, zmrożone kwiaty to smutny widok, niestety.


Ostatnio mniej mnie na forum. Lubię spokojnie poprzeglądać, co u kogo, a ostatnio stale w biegu. Teraz kilka dni, bo dopadła mnie kolejna infekcja i tak ta jesień przebiega pod znakiem kataru, kaszlu i nie najlepszego samopoczucia. Ale mimo to szron na kwiatach nie budzi we mnie smutku. Zbyt piękny mi się wydaje. By jednak odegnać ewentualne smutki proponuję wiosenny widoczek z mojego ogródka.


Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies