Oczywiście Danusiu - tylko własne .
Wrzesień 2014, kiedy go kupiłam był maleńki (ok.15cm) przetrwał pierwszą zimę (pod okryciem), niestety nie przetrwał tegorocznych wiosennych przymrozków (2016).
W czerwcu 2016 kupiłam kolejnego ze sprawdzonego źródła, dużo większy niż poprzednik i w lipcu zakwitł .
Jeszcze piękniejsze u Bawarki, bo z muszelkami! U nas muszelki wygrzebane chyba na głębokość pół metra! Niewiele sie spotyka i przeważnie ułomki!
AQle też wolę takie morze bez tłumów. I tak będzie do 1 maja. Potem zależy od pogody i temperatury. No jeszcze morsowanie co niedziela przyciąga trochę ludzi.
Rosna grzyby...nawet w morzu Takie cuda panie , takie cuda
i takie tez
Zapamietana z dziecinstwa magnolia. Zawsze kwitla tysiacami kwiatow, cudo, rozowe cudo. Widac ze juz mocno przycieta.
dzisiaj śniegu już tylko ślady, ale teraz mrozi. Powiązałam dzisiaj część tuj kulek i otuliłam glicynie i katalpę. Czołówki jak zwykle niezastąpione. Zapuściłam na koniec impregnatem do drewna wóz, może jutro malnę okucia
A tu jeszcze wczorajsze widoki
Odkryłam na ścieżce takie ślady, na myszy za duże , czy ptasie nie wiem, może chomika, ale on powinien już spać snem zimowym