Ale jedna myśl mi przyszła patrząc na to zdjęcie, ależ musiałaś się starać żeby szronu na trawie nie podeptać idąc po płytach... i potem dojrzałam że tuptałaś z prawej strony
Te rozplenice - jak nazwa wskazuje - bardzo się "rozpleniają" Ich siewki nie dość, że bardzo trudno się usuwa /rozplenice mają specyficzny system korzeniowy/, to wrastają mi w inne rośliny i ich rozdzielenie to już ekstremalne zadanie. Jeszcze w tym roku chcę ściąć ich "kotki", by ograniczyć zjawisko.
Efekt rewelacyjny, i pomyśleć że ja z tym walczę co roku i wyskubuję między kostką brukową. Tylko w małej kostce jak zacznie narastać to ją wkrótce całą zarośnie, dlatego wyskubuję. Podoba mi się kotek przy trzmielinie i kance. Pięknie się tam usadził.
Ogród pomaleńku wyrasta z nad ziemi, żebym miała więcej wyobraźni i zobaczyła go tak np za 5 lat
Pani Danusiu bardzo dziękuję,że znalazła Pani chwilkę i dla mnie.Prawde mówiąc,już myślałam,że nie dostanę odpowiedzi.
Tylko bardzo proszę napisać ,jakie rośliny oznaczają poszczególne kolory.