Dziękuję Ewciu Mam nadzieję, że moje czosnki poradzą sobie. Dopiero wczoraj po posadzeniu doczytałam, że są rady Toszki na temat sadzenia czosnków. Już za późno - nie będę swoich wykopywać
i niespodzianka, zakwitła mi dalia, nawet nie wiedziałam, że ją mam rychło w czas, ale ... tylko ja widać z balkonu taki kolor!
Ma ogromne kwiaty, większe niż moja dłoń i cudny kolor, sami zobaczcie.
Witaj Przemku w moim ogrodzie.
Myślałam o odkurzaczu już w ubiegłym sezonie.
I na myśleniu się skończyło. zawsze znajdą się pilniejsze wydatki.
W tym roku wzięłam się na sposób i dwa razy zbierałam kosiarką. Jeszcze kilka podejść będzie ponieważ na drzewach jeszcze trochę liści zostało.
zanim rozpadało się do końca posprzątałam część dali, posadziłam resztę tulipanów, zostały krokusy.. za liście nawet się nie brałam, bo wiatr i tak je dalej rozniesie jeszcze. Udało się zrobić kilka fotek zanim się rozpadało na dobre.
Tak późno wracamy, że nikt nie zauważył że klon się pięknie przebarwił w tym roku
no właśnie.. wyjazd w stronę Sylwi, jak co roku po dynie i chryzantemy.
Ustawione przed wejściem, w tym roku wybrałam kolor czerwieni i pomarańczu.
Jeszcze wianek do zmiany na hallowinowy
Nie martw się, to nie wynik złej organizacji, "brak czasu" znam aż nadto dobrze i mam nadzieję, że to już przeszłość kiedyś tam będziesz miała więcej czasu
Teresko chętnie podzielę się z Tobą listkami szczególnie że ze mną też się podzielono . Mam podobnego do Twojego tylko kwiaty ma bordowe , i nie wiem czy zdjęcie jest prawdziwe czy przekłamane. Jeśli prawdziwe czyli kwiatki różowe to chętnie przygarnę listek. Napisz na pv namiary to się obdzielimy
Przy okazji nie wiem jaką wodą podlewasz ale na ziemi widzę białe naloty, jeśli to kranówa to podobno skrętniki tego nie lubią bo zawiera wapń. Lepiej deszczówką albo przegotowaną wodą.