Dla Lindsay:
Miskant Adagio w przechowalniku. Nabiera masy, by stać się... kilkoma sadzonkami tej samej odmiany, bo po akcjach z Grackami wolę sama mnożyć odmiany, niż liczyć na to, że dokupię taką samą
Okrywowa Larissa,myślałam że przestanę ją lubić jak "The Frairy"która wylądowała na przedpłociu ale dalej pozostaje w moim ogrodzie, na przyszły rok odpowiednio ją potraktuję i nie będzie mnie wnerwiać swoją ekspansywnością
Nostalgiczna Voyage,pięknie pachnie i długo trzyma kwiat ale załapała plamistość i dość wysoko od metra do półtora kwitnie pod sam koniec na prawie wszystkich badylach