Kusi mnie żeby tam pod płot między tuje, a świerka jeszcze jakieś drzewko wcisnąć. Choć to pewnie głupi pomysł
mam tam posadzonego derenia Sibirica Variegata, jeszcze mały. Ale może coś wyższego na nóżce by się zmieściło .
wczoraj plucha
dziś cudne słonko.
I mój cudowny zawsze, o każdej porze roku modrzew japoński Diana
ten beszczel, albo samobójca siedział sobie przy samym wejściu do domu
Aniu u nas słonko też po raz pierwszy dziś od dłuższego czasu. Nawet żartowałam wczoraj, że jak wlazłam na rabatę, to po pół kilo błocka na każdym bucie przyniosłam. To wielka frajda wyhodować coś samemu. To też moje jeżóweczki, ale te się wysiały same, bez mojej interwencji . Ja je tylko przeniosłam na nowe miejsca.
te jednak nie zakwitły .