Oczywiście nic straconego,Ale teraz lepiej wykopywac mieczyki, i tak juz nie kwitna i rece człowiek nie marznie
A Dalie to zawsze po przymrokach wykopuję.Bo jeszcze kwitną.
O tak, jesień jak widać potrafi być piekna jeszcze jak w tym roku i do tej pory i bardzo kolorowa.Czyli tak jak lubie Piękne odmiany spobie jeżówek sprawiłaś.
Hot Papayę mam i tez ja bardzo lubię.
A Eccentric nie mam.
W ogóle jeżówk to piękne rośliny
Od Ewci Pszczółki trafiłam do Ciebie, po pierwsze dziękuję za piękne zdjęcia ogrodu Ewci śliczne ujęcia, a teraz pobuszuję u Ciebie.
Teraz tylko oglądnęłam zakupy z Wojsławic, później zaglądnę głębiej bo zapowiada mi się niezła dawka ochó i achów
Powiedz tylko mi od razu czy jeżówka to Cheyenne Spirit? czy inna odmiana.
A rozchodnik piękny, też sobie takiego kupiłam ale w skierniewicach.
Gałązki się pokładają bo może miały za dużo nawozu, nie wolno przesadzać z nim przy tych roślinach Poza tym całe zakupy bym przytuliła
Hmm , i ta choroba jak zaraza. jak złapie to trzma i tylko sie rozszerza.
Też ją znam dobrez i mam
Ogród jesienny z tymi pieknymi trawkami wyglada cudnie
Mi też się podobaja duże wrzosowiska.Ale na duże mam brak miejsca.
To jest pomysł na takie mniejsze.Tam 2 trawki juz posadzone z wysokośćią średnią ) są.
Wokół mogłyby rosnąć z 6 wrzosów.Tyle mam .
Tylko w innym miejscu.I na wiosnę juz mogłabym je przesadzić.
A w miejsce wykopanych wrzosów dać trawki małe.
Bo one rosną pod sosenka na pniu , ta niską i bylyby obok żurawek
Bo wiesz ja lubie jak o każdej porze roku cos kwitnie
Może tak być ??
Ja zwsze dynię sadzę do kubeczków w domciu.Na poczatku kwietnia gdzieś.I tak rosną.
A potem sadzonki po przymrozkach majowych do gruntu juz idą
Dynie mam wszystkie jadalne.Na razie tylko zupki były.Ale będą pieczone, faszerowane , i z sernikiem.( tak robiłam juz w ubiegłym roku).
A w tym mam klka nowych tez odmian.I poszukam jakiś nowych dyniowych dań
No to fajnie, że taki pomysł mój może być.
Kupiłam juz 2 zestawy tulipanków ( Tulipany Banja Luka i Tulipany Queen of Night) z myslą do tego nowego miejsca.
A może potem i jakaś lilia dojdzie.Bo coś kwitnącego latem tez musi być