Staram się lać hortkom w korzenie; każdy ma dozowane. Lekko się kładą te moje rozchodniki, ale to raczej ciężar je powala. Z przodu rosną tuje Tuffet to mają bardzo sucho.
Tu widać to połączenie
dokładnie w miejscach gdzie wstawiłaś zimozielone mam obeliski z LO ........ to tez źle wymyśliłam? zaraz sie potne :/ a ja taka zadowolona byłam że coś pionowego dalam..
reszta roslin które są lub mają być na różance
trzcinniki wanderbuch - je mogę zamienić na gracki
rozplenice red head
stipa
rozchodniki - mam dylemat, chciałam wywalić żeby liczbe gatunków zmniejszyc ale teraz one robią kolor na rabacie gdy róże już łyse
róże:
MariaTeresa 1m wys
Pashmina 0,6m wys
Baronessa 0,6m wys
Princess Aleksandra of Kent 0,7-1m wys
Louis Odier- na 2m obeliskach
The fairy
Swany
Hanne 06-0,8m wys
First Lady 1,5m wys
William Shekspir 1,2m wys
Heidi Klum 0,4-0,6m wys pachnie!
Pastella 0,4-0,6m wys
Pomponella 0,8m wys
na skarpach chciałam jeszcze 6 trzmielin na pniu ale nie znalazlam teraz wiec myślałam na wiosnę wznowić poszukiwania. Tu KasiaW zrobiła mi pogladowy rys z tujami
Iza napisała i to jak!!!!!, uwielbiam ją za to , ja wstawię zdjęcia
Nie umiem ująć tak pięknie w słowa uczuć jakie we mnie wezbrały gdy to ja przekroczyłam próg ogrodu....
człowiek czuje jakby przekroczył próg do innego świata..........świata tak bajkowego, mającego tyle uroku.........widac i czuć rękę właścicielki!!!!!!
Iza dobrze napisała, Wojsławice to taki przecinek w tej naszej podróży/wycieczce....to Twój ogród Ewo był tym najważniejszym przystankiem............nie zapomnę go nigdy......imam nadzieję wrócić i przeżyć to jeszcze raz!!!!!
Zobaczyłyśmy dwa oblicza Twojego ogrodu, popołudniowy, z głaskającym go promykami słońcem i bajkowy porannny we mgle...............
bosssssssssskie obrazy...mam nadzieję że udało mi się go złapać na tych zdjęciach.....