Alicja nie mam pojęcia co za jeden Dostałam od sąsiada dwa lata temu jeden krzaczek, zrobiłam z niego chyba ze 100!!
Rośnie jak gooopi! Przez to się przyzwyczaiłam, że rozchodniki takie bezobsługowe są.
W tym roku kupiłam 3 nowe, zobaczymy czy moje obserwacje się potwierdzą
Zmieniając nieco klimat, letnie niespodzianki w dzisiejszym jesiennym ogrodzie
Mój dwuletni egzemplarz nie jest niestety zbyt urodziwy, ale to wina kiepskiej sadzonki, nie było dużego wyboru w szkółce, wszystkie były gołe dołem. Mam nadzieję, że z czasem się trochę odbuduje. Na fajny wąski pokrój, gałęzie układają się prawie pionowo do góry.
ta borówka daje czadu
jeżówka wyniuniana od samego nasionka . Nie mogę się doczekać kiedy wreszcie zakwitnie .
klon już delikatnie, na razie bardzo subtelnie zaczyna się rumienić.
Astry od Małej Mi
Ewusia, jak chcesz nasionka mogę Ci wysłać Na pewno pełno ich będzie...
Jakby coś - odezwij się na priv.
A przy okazji ... mój tegoroczny sukces, jednocześnie zaskoczenie ogrodowe - jagody goi
Nie sądziłam, że tak łatwo je uprawiać Pierwsze zbiory właśnie się suszą
Podzielone wiosną żurawki są już śliczne. Marmalade są the best
Ascot, która przez czarną plamistość była zupełnie łysa zaczyna dochodzić do siebie i nawet pączusia ma.
muszę sobie zebrać nasionka tych ślicznotek
A tu posadziłam także rozmnożoną przeze mnie hortensję ogrodową. Jej "mama" jest taka cudownie niebieska, jak Nikko Blue. A może to właśnie ona?
Świetny jest ten rdest