W tym tygodniu dopadło mnie przeziębienie, więc z prac ogrodowych udało się tylko zrobić kilka zdjęć i podumać nad ewentualnymi tetrisami. Reszta prac musi poczekać do przyszłego tygodnia
Moja magnolia już zakwitła, w tym roku jest ze 3 razy więcej kwiatów, zaczyna wyglądać ładnie
Wybaczcie za tło, ale póki co tam rośnie. Bo nie mam jeszcze rabat.
Obstawiajcie proszę, co to za odmiana, bo niestety nie znam nazwy. Są jedynie przypuszczenia.
Kwitnie barwinek przywleczony z przydrożnego rowu.
Poza tym żonkile prawie gotowe do kwitnienia (jakieś rachityczne w tym roku, może to przez sryliony siewek ostróżki wokół...)
Moje na balkonie już przepikowane. Trochę tego wyszło, ciężko nogę postawić.
Zrobiłam jeszcze jeden rzut siewu do woreczków, ale na razie cisza w temacie.
A dziś wolny dzień od pracy i montujemy okienka w tunelu narazie jedno zamontowane, chociaż nie do końca, bo jeszcze ten podnośnik trzeba zamontować trochę jest skakajia po drabince, bo z tej strony są skrzynie i mało miejsca na drabinkę. Tak to wyglądało