A ja właśnie mam jednego kiścienia Rainbow, któremu ostatnio zbrązowiały wszystkie nowe przyrosty, czemu nie wiem, ale niewiele myśląc przycięłam je, zobaczymy co z tego wyjdzie.
Niedługo się przestawisz i jak usłyszysz, że gdzieś dają rabaty, będziesz się zastanawiała, czym te rabaty obsadzą Zasłyszane na Ogrodowisku, prawdziwe
To drugie rozwiazanie było ale sąsiad stwierdził ze tak nie może być i rozkopal to i zostawil rynne poprostu i sie lało na fundament. Kupiłam takie pomaranczowe zeby na zimę sie lało. Mieszkamy we wspoldomu wiec takie rzeczy sasiad może robić. I teraz tak to wygląda...
Jaki tam jednoroczny. Owszem, nie zimuje. Ale przechować możesz. To jest bulwa, taki kartofel konkretnie. Jesienią przesadź roślinę do doniczki, górę możesz podciąć. Postaw w chłodne miejsce. a nuż się uda? Mnie się kiedyś udało, bo miałam podsadzony pod kordylinę i właśnie kordylinę starałam się przechować.