Kasya - Kasia, hosty najlepiej dzieli się wczesną wiosną jak jeszcze nie mają liści, bo wtedy szybko się regenerują, ale tak naprawdę można je dzielić przez cały sezon. Rozmnażając teraz możesz się liczyć z tym, że liście mogą sobie trochę klapnąć i będą wyglądały blee… Ale w sumie zaraz będzie jesień i tak przecież będą blee. Wszystko zależy jak bardzo chcesz podzielić bryłę korzeniową. Jeśli dzielisz hostę na pół to nic nie powinno się dziać …no może klapną 2-3 listki. Lecz jeśli chcesz z jednej, średniej wielkości hosty zrobić kilka/kilkanaście nowych sadzonek to lepiej poczekaj do wiosny, bo teraz nie będą za piękne a i zimą mogą być bardziej narażone na przemarzanie. Jeśli zdecydujesz się poczekać do wiosny to zaznacz sobie w którym miejscu rośną te hosty (patyczkiem, doniczką lub czymkolwiek) i jak wiosną pokażą „kły” na od razu dziel.
Monka – a dziękuję, u Pana Platana wszystko w porządku. Przeprowadzkę zniósł dzielnie, bez żadnej szkody, rośnie sobie i dostojnie przygląda się z góry pilnując swojej (nowej) zielonej rodzinki.