Hortensjada
20:11, 11 wrz 2016
Jak najbardziej, wszystkie pienne wyprowadziłam właśnie z takich okazałych pędów, a jeśli jeszcze mają rozgałęzienia na górze to sa tym cenniejsze. Mimo, że miałam już nic nie ukorzeniać to jednak na wiosnę wyprowadzę kilka piennych, tym bardziej, że mam kilka już upatrzonych długaśnych pędów idealnych do tego typu zabawy
Z powodu braku fotek hortek -sympatyczne zastępstwo
Przy przeglądaniu fotek jednak natrafiłam na "moją robotę"- wyprowadzona przeze mnie Vanilka. Fotek mało zrobiłam, bo przeczytawszy zaledwie 2 strony instrukcji aparatu ( chodziło mi o fotki w formacie 4k) i to na dodatek ze środka uznałam, że dużo umiem i zaczęłam pstrykać- tym sposobem raz dwa rozładowałam baterię, zamiast fotek wyszły mi kilkusekundowe filmiki i dopiero interwencja syna naprowadziła mnie na właściwą drogę
Dopiero teraz przyszła refleksja i jest mi po prostu trochę głupio, jedynym usprawiedliwieniem jest to , że dzieciństwo spędziłam na trzepaku i grając w gumę a nie przed komputerem więc ewidentnie jestem z tym na bakier