Ula trochę przemyśleń było,trochę roślin przesadzę ,trochę wyrzucę i spróbuję to uporządkować.Na działce to się tak nie da ,jak przy domu.
Róż mam dużo i wszystko chore,prawie nie mają liści,większości to wielkokwiatowe,a o nazwy ci chodzi?
Uroda dalii o wielkich kwiatach jest trochę narzucajaca się . Stąd moje określenie.
Nie masz powojnikow? To powinnaś to nadrobić, warto mieć zwłaszcza te zdrowe włoskie.
Na liczenie płatków zapraszam.
Dorzucam powojnika Polish Spirit, z wplecionym groszkiem bylinowym.
Nareszcie udało mi się kupić Miskant Gracillimus , posadziłam go obok hortensji Invicibelle Spirit. Poniewaž hortensja rośnie na zbyt słonecznym miejscu jak dla niej zdążyła juž się przebarwić , ale i tak uważam że nadal zdobi rabatę.
Kochana Gruszko, poczynania bukietowe dość monotonne, ciągle te zioła z różami. Ale takie najlepiej się zasuszają i przechowują, ten pragmatyzm . Gdybym wstała dzisiaj wcześniej, to może zrobiłabym drugi, bardziej tradycyjny, w sensie tradycyjny po galicyjsku.
Koper na rabatach wygląda świetnie, to przecież też kwiaty. No dobra, baldachy.
Mebelki zasłużyły dzisiaj aż na dwa zdjęcia, ale właściwie są takie same. A takie donice z dziurami mogą być?