Basiu, z cebulowymi jest tak:
sierpień- cesarskie korony,zimowity,
koniec sierpnia- narcyzy i przebiśniegi
wrzesień- cebulice, tulipany i inne.
Ja tulipany sadzę nawet w listopadzie, grudniu, nic im nie jest
Dzisiejsze widoczki z okna
Przybywam. Pdziwiam!
No ślicznie! I pasy są Mój po pierwszym koszeniu wyglądał zdecydowanie gorzej. Może się okazać, że Ci tak się rozrośnie, że nawet dosiewki nie będziesz potrzebować. Ja chyba nie będę dosiewać. W zasadzie mało już widać miejsca, gdzie mi nasiona wypłukało U Ciebie też zacznie się coraz bardziej zagęszczać.
Jak ja Ci zazdroszczę systemu nawadniania. Piszesz, że sami kładliście. A jak u Ciebie z ciśnieniem wody? Jakieś reduktory ciśnienia montowaliście? Jakie rury kładliście? Ja się boję, że gdybym sama się za system nawadniania wzięła, to może się kazać, że system mi niewydolny wyjdzie. Dlatego się wstrzymuję. Póki co u mnie codziennie leje, więc system nawadniania mam niezawodny. Z trudnością udaje mi się wstrzelić w słońce z koszeniem i na nowo leje
Zamówiłam już 50kg jesiennego nawozu do trawnika. Pod koniec sierpnia rozsypię i to będzie tyle dla niego na ten rok.
Jeśli mogę coś dobrego podpowiedzieć, dla dobra ogrodu oczywiście i ku satysfakcji wspaniałej ogrodniczki (szacunek za cięcie) to prawa strona niskie roślinki niepotrzebnie "naciepane" na przemian, pstrzy się w oczach, powinnaś to ujednolicić, poprzesadzać, pogrupować I nie jest to krytyka absolutnie
Wszystko na pniu jest ok, ale żurawki No i brakuje bordowego, bardzo.
nieustająco podziwiam Twoją energię, masz Kobieto moc
dziękuję Wrocławiankom za spotkanie, pozytywną energię i poradnictwo w trudnych decyzjach
Zakupów specjalnych nie było, jedynie parę drobiazgów do domu
U mnie nad stawem wyrosła taka roślinka. Ładnie kwitnie. Nie mam pojęcia co to jest. W tym roku pojawiła się po raz pierwszy. Za moją działką są pola, więc może jakieś nasionka przywędrowały z wiatrem. Może ktoś z forumowiczów wie?