Ogród w budowie - nieustającej
20:42, 16 sie 2016
Tak, mam lnicę, dwie odmiany, bladoróżową i fioletową.
W pierwszym roku powinna utworzyć kępkę, a w przyszłym, albo nawet jeszcze w tym roku zakwitnąć na długich pędach. Gdyby zimą nie było śniegu, przykryj ją lekko jakąś choinkową gałązką, bo w duży mróz może przemarznąć. Jeśli chcesz żeby się rozsiała, nie ścinaj przekwitłych kwiatów, pozwól na zawiązanie nasion i dopiero potem obetnij, jak się osypią, czy je zbierzesz. Zakwitnie ponownie. Lnicę uwielbiają pszczoły i podobne bzyczące owady.
Tak powinny wyglądać kępki w roku wysiania:
A tak wygląda jak zakwitnie:
A tu na rabacie mieszanej z białymi różami we francuskim ogrodzie.