Ogrodowe dylematy Kasi ... pomożecie?
11:00, 26 lip 2016
Kochani, dawno mnie nie było
ale to nie znaczy, że nic nie robię. W żółwim tempie, ale robię
Co prawda troszkę leniuchowałam. Urlopik w górach był miłą odskocznią, ale także czasem intensywnych poszukiwań buczka Rohan Weeping do mojego przedogródka, który niestety w moim regionie jest nieosiągalny (albo ja nie umiem szukać
)
Ale najważniejsze, że się udało (jupii).
Dzięki IWONCE mój przedogródek zaczyna być piękny. Jeszcze nie wszystkie roślinki zostały posadzone, ale już cieszy moje oczy. I teraz kawkę zamiast na tarasie czy w altance ... piję na schodach
podziwiając widoki.
W moim przedogródki są cisy, buczek Weeping, turzyce EVergold, żurawki i tuje Hoseri będą jeszcze szałwie (myslę, że w tym tygodniu już uda mi się je posadzić), jeżówki i cebulowe.
Pierwsze nasadzenia i przymiarki, rysunki
:
Prace nad elewacją znacznie utrudniały mi prace ogrodowe, ale już największy etap mamy za sobą. Została podbitka i opaska wokół domu. Elewacja już gotowa!!!
Co prawda troszkę leniuchowałam. Urlopik w górach był miłą odskocznią, ale także czasem intensywnych poszukiwań buczka Rohan Weeping do mojego przedogródka, który niestety w moim regionie jest nieosiągalny (albo ja nie umiem szukać
Ale najważniejsze, że się udało (jupii).
Dzięki IWONCE mój przedogródek zaczyna być piękny. Jeszcze nie wszystkie roślinki zostały posadzone, ale już cieszy moje oczy. I teraz kawkę zamiast na tarasie czy w altance ... piję na schodach
W moim przedogródki są cisy, buczek Weeping, turzyce EVergold, żurawki i tuje Hoseri będą jeszcze szałwie (myslę, że w tym tygodniu już uda mi się je posadzić), jeżówki i cebulowe.
Pierwsze nasadzenia i przymiarki, rysunki
Prace nad elewacją znacznie utrudniały mi prace ogrodowe, ale już największy etap mamy za sobą. Została podbitka i opaska wokół domu. Elewacja już gotowa!!!





