Piękny łan jeżówkowy
To są te zwykłe, te same, które ma Mała Mi?
Cały czas chodzi mi po głowie zrobić sobie tak łan różowych jeżówek na brzozowej Jakie wysokie są u Ciebie Bożenko? Jak długo kwitną? Czy pokładają się czy raczej są sztywne?
Piękne zdjęcia robisz
Pozdrawiam
Pokażę wam torcik jaki dzisiaj robiłem na jutrzejszy chrzest braciszka
Drugi tort w życiu i pierwszy piętrowy, chyba całkiem nieźle wyszło
Ale tyle co miałem przebojów z nim dzisiaj to szkoda opowiadać.
Najgorsze było przewiezienie go 10km do lokalu, w trakcie była mała reanimacja bo zaczął mi się rozjezdzac na wybojach.
Ale na szczęście sytuacja opanowana.
Resztę przemilczę, jestem zły cały dzień
sama oklejasz? a do konstrukcji stalowej jak przymocowana?od dołu takie krótkie wkręty ze nie przebiją płyty meblowej?
z bliska sliczne..idealne
p.s. dronem
to zwykla plyta meblowa oklejona.taka jakiej uzywa sie np na półki w szafach kuchennych albo garderobianych. Polozona i przykrecona.
Z bliska wyglada tak
Ps.nie poznalam Cie.balonem lecialas ze masz takie foty
U mnie było dzisiaj dość ładnie nawet świeciło słońce, ale na ogród patrzyłam tylko przez balkon, robiłam leczo i dżem wiśniowy, kwiatuchy w ogrodzie też były zadowolone z tej pogody trzymając swe główki do góry, a na jeżówkach było pełno motyli, szkoda, że tylko jeden gatunek widziałam
Spoko ryby większe niż Duduś.. i jak tylko te duże łapały go za stopki to synowa się bala i uciekała.. a młody śmiał się i darł do wody...
Ryby skaczącej nie złapałam, ale widać jaką fontannę zrobiła.. chyba synowa nie ogląda forum.. bo by mi do tyłka nakopała za upublicznienie wizerunku
Synowa przerażona, a młody zadowolony
A teraz wracam do selekcjonowania zdjęć innych kfiatuszków..
Pójdą do rodzinnego albumu.... z całej sieczki trzeba wybrać kilka....
Pierwsze próby samodzielnego jedzenia... z 50 zdjęć to chyba najlepsze
Chodzę sam od tygodnia czyli 11 miesięcy.. nawet z tarasu i z góreczki... 2 miesiące później niż Muminek.. ale jestem też większy... i tu mam kłopota... ale chyba to..
Miłe Panie..... jeżówki w szkółce robione komórką, a moje jeżówki są robione aparatem fotograficznym.. z zepsutym automatem, wiec sama muszę dobierać ostrość, a ślepa jestem.. cytowane foty to nie komórka..
Jabłuszka wszystkie wyzbierane i przerobione w słoiczki.. ale pomocnik był i sam zbierał Rośnie mi pomocnik..
Trawnik skoszony, ryby nakarmione i wszytko podlane.... (w jednym miejscu, ale co tam.. )