Ewuś a nie myślałaś by w nawiązaniu do koloru kostki rzekę berberysów dać? np admiration? Taki bordo... a za nim dopiero lawenda ? tak mi jakoś przyszło do głowy...
Kolejna rabata będzie obsadzona lawendą i podsypana kamieniem. Zdecydowałam, że nie dam maty pod kamień. Sama nie wiem czy dobrze, ale jak czytam na O agrowłóknina zakazana.
Kasiu, dokupiłam 6 św. Teresek, bo mi trochę brakuje na rabacie
4 Heidi Klum i 4 Garden of Roses pójdą na rabatkę bylinową, bo mi za smutno tam jest na początku czerwca Już więcej nie kupuję Dostałam jeden gratis - róża Tip Top Pójdzie na różankę
Kasiu dziękuję za pochwały, jak miło mnie dopieściłaś słowami
Dopracowuję rabaty, ale roślin brakuje, w tym roku na rabacie liściastej dosadziłam patyki z vanilek,
brakuje mi na niej kwiatów mało obsługowych, mam nadzieję, że się poprzyjmują, kolory systematyzuję,
ale z rudymi bekami... za bardzo się nie da, bo same chodzą po ogrodzie, a mnie jest ciężko wyrzucić,
tak samo jest z firletką...ja wolałabym mniejszy ogród, bo mniej pracy Ty wolałabyś większy, żeby się zgubić
... każdy chciałby coś innego, taka jest nasza natura, ale najważniejsze, że uwielbiamy te nasze miejsca na ziemi
nawet jak pada deszcz
Wyścigi futrzakōw dooobre tylko Zuza siem nie łapie ( moja jaszczura) bo łysa zdaje siem jest muszę jej dać nakaz zapuszczenia włochów
A jak szukałam w necie tego pomarańczowego włochatego to mi wyszła jakaś dziwna nazwa..nożownik..czy jakoś tak i fffcale uroczy nie był czyli nie tak jak szpetna žaba w uriczego królewicza ,tylko na obrót ....
Zdjęcie Zuzy wklejam , bo ostatnio jak już mieszka z nami Feliks to ona bardo płochliwa i ciężko jej zrobić fotkę...a kiedyś było tak...
Muszę poczytać o tych dereniach U Bożenki zachwycałam się ich kwitnieniem. Po prostu cudo U Ciebie wyglądają na super zdrowe
Jeżówki są z tych malutkich, to odmiana "Butterfly Kiesses" To nowy zakup, zobaczymy jak będzie po zimie
Szkoda, że liliowce już kończą kwitnienie, muszę trochę ich poprzesadzać, z rabaty wysadzić i dodać kompostu, bo mi się zatrzymały, a ja lubię wielkie kępy
Szkoda, że przetacznikowiec z nasion nie powtarza odmiany, muszę go dokupić, bo szybko nie przyrasta.
Ten, który ci się podoba ma wysokość około 50 cm razem z kwiatami, też go lubię, kwiaty ma stosunkowo duże i kilka pąków na jednej łodydze, w tym roku mszyca liliowcowa sobie na nim poużywała, jest trochę schowany, dletego go nie zauważyłaś
Bardzo załuję Larisek na tej rózance
W tym roku była smutniejsza ,a kupione Aspirin Rose bidnie tu rosną ,ledwo co je widac .
Ale już za momencik Kopciuszkowa wynagrodzi moje oko
Tu wyraznie widac jak to puste miejsce za żywopłocikiem wyglada
W sumie to może byc coś co kwitnie jak jeszcze rozchodników i limek nie ma .
Bo teraz jest tam pełno ,ale zanim rozch i limka ruszy to jest pusto.