Wróciłam

Pogoda średnia była, szkoda bo przez brak słońca mam niedosyt!
Byłam w Boskoop - czyli klony, zanabyłam 2 sztuki, ale de facto w innym sklepie niż w tym co chciałam.
Tak jak Jan pisał - można tam spędzić wiele godzin i mają wiele okazów, ale jakoś w sprzedaży mieli średni wybór. Albo to co mi się podobało za duże było żebym mogła wtachać, albo mieli to co wszędzie jest.
Co do ogrodu to jest fantastycznie położony pomiędzy kanałami, jest ogrom klonów w różnym wieku, wszystko super podpisane. Szkoda, że słonko wyszło dopiero pod koniec mojego dreptania w tejże okolicy.
Kilka foteczek samej miejscowości, chętnie tam wrócę na dłuższy spacer bo jest bardzo urokliwie tam! Ponadto jest to zagłębie szkółek wszelakich. Tuż na przeciwko sklepu w którym byłam, był sklep z hotensjami - morze hortensji!!