Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy ".img"

Zielony Chram 12:08, 16 gru 2023


Dołączył: 05 lis 2023
Posty: 1713
Do góry
Kordina napisał(a)

Tyle "oleni" to normalnie szok! A ta kamienna posadzka w altanie to hit! Naparstnice cudne i bukieciki też

A więc uległaś Ewo w tym raju? Zbratałaś się z wężem, a co na to Adam?



Dzięki Bożenko!
Adam postanowił postraszyć mnie swoim robalem za tą chwiejną, niewieścią moralność

Zielony Chram 12:07, 16 gru 2023


Dołączył: 05 lis 2023
Posty: 1713
Do góry
Lubimy kamień w ogrodzie



Wariegacje i trawy też:



Spadających liści orzechowych już jednak nie bardzo, więc moja leniwa dusza wykoncypowała takie oto obejście tematu zasypywania rabat przez te rzezimieszki (tej zielonej siatki z odległości kilku metrów wcale nie widać):



Jest tak sucho, że jedyne grzybki jakie rosną na początku września to te drewniane, przytargane z latosich targów roślinnych i rolniczych w Kościerzynie:

Zielony Chram 12:04, 16 gru 2023


Dołączył: 18 wrz 2021
Posty: 8345
Do góry
Darecka napisał(a)

Tyle "oleni" to normalnie szok! A ta kamienna posadzka w altanie to hit! Naparstnice cudne i bukieciki też

Darecka napisał(a)

A więc uległaś Ewo w tym raju? Zbratałaś się z wężem, a co na to Adam?

Zielony Chram 11:58, 16 gru 2023


Dołączył: 05 lis 2023
Posty: 1713
Do góry
Swoją urodę prezentują trawy, hortensje i hibiskusik:





Zielony Chram 11:53, 16 gru 2023


Dołączył: 05 lis 2023
Posty: 1713
Do góry
Zaczynają czarować nas werbeny na przedpłociu:




Tren supertuniowy i pomidor samosiejka (wszędzie te pomidory ):



Zielony Chram 11:49, 16 gru 2023


Dołączył: 05 lis 2023
Posty: 1713
Do góry
Widok ogólny na sad i warzywnik, początek września i susza przeokrutna:



A tutaj jeszcze fotka z 19 sierpnia, nie wyrobiliśmy się z altaną na rodzinną uroczystość, bywa


Zielony Chram 11:47, 16 gru 2023


Dołączył: 05 lis 2023
Posty: 1713
Do góry
Pigwa właściwa (któż nie lubi pigwóweczki? ):



Śliweczki:



I na koniec aronia:

Zielony Chram 11:44, 16 gru 2023


Dołączył: 05 lis 2023
Posty: 1713
Do góry
Mini kiwi i dereń:



Szara reneta i pigwowiec:

Zielony Chram 11:41, 16 gru 2023


Dołączył: 05 lis 2023
Posty: 1713
Do góry
Żeby nie było tak monotematycznie, to pokażę też trochę innych owoców z sadu. Zacznijmy od uginających się od ciężaru owoców gruszek:




Jabłoń podsadzona aksamitkami:




Borówka amerykańska, w przyszłym roku muszę zrobić fotkę naszych zabezpieczeń antyptasiorowych

Zielony Chram 11:37, 16 gru 2023


Dołączył: 05 lis 2023
Posty: 1713
Do góry

Zielony Chram 11:35, 16 gru 2023


Dołączył: 05 lis 2023
Posty: 1713
Do góry
Jak już o żarełku mowa, to muszę pokazać naszą rekordzistkę Aussie. Ta po lewej już prawie była na podium, a tą po prawej wygraliśmy wioskowy zakład z kolegą Szymona z pracy, bo ścigaliśmy się kto wyhoduje większego pomidorka, szliśmy łeb w łeb :



Jakie odmiany pomidorków planujecie w następnym sezonie?

Zielony Chram 11:31, 16 gru 2023


Dołączył: 05 lis 2023
Posty: 1713
Do góry
Super te tunie, pięknie rozpełzły się po rabacie, te w gruncie radziły sobie jeszcze lepiej niż w skrzyniach na parapecie. Różyczki też niczego sobie



Więcej bukiecików i więcej żarełka z ogrodu:


Zielony Chram 11:27, 16 gru 2023


Dołączył: 05 lis 2023
Posty: 1713
Do góry
Wracamy do końcówki lipca, ogród wchodzi w kolejną fazę kolorowych jarmarków ratatatata!





Zielony Chram 11:21, 16 gru 2023


Dołączył: 05 lis 2023
Posty: 1713
Do góry
A propos oszczędzania, węża w kieszeni co prawda nie mamy, bo wolimy trzymać go w bardziej widocznym miejscu

Zielony Chram 11:20, 16 gru 2023


Dołączył: 05 lis 2023
Posty: 1713
Do góry


I bum! Impregnowanie, żeby wydobyć z kamienia jego piękno. Pierwszy zakupiony środek w ogóle nie spełnił naszych oczekiwań, za drugim podejściem wyszło już super (czasem nie warto oszczędzać, bo chytry traci dwa razy ). Po zimie posadzka straciła ten nadmierny połysk i teraz wygląda o wiele naturalniej, bardzo nam się w tym obecnym stanie podoba (fotki w następnym odcinku ):



Zielony Chram 11:15, 16 gru 2023


Dołączył: 05 lis 2023
Posty: 1713
Do góry
Prawie miesiąc później jesteśmy już na takim etapie, morale jeszcze silne, ale powoli słabnie. Przy okazji tych codziennych robótek w kamieniołomach odkrywam moc postu przerywanego, co pozwala mi w końcu zgubić trochę nadprogramowego bagażu w okolicach bandziołka



08.09.2022:
Ostatni plaster ląduje na swoim miejscu, to dla nas wielki dzień triumfu, myślałam przy finalnym metrze kwadratowym, że już nie uda mi się dopasować żadnego kamienia, popoprawiałam układ chyba z 10 razy, aż w końcu byliśmy zadowoleni z wizualnego efektu:



Jeszcze tylko fugowanie:



Czyszczenie z cementu:


Zielony Chram 11:07, 16 gru 2023


Dołączył: 05 lis 2023
Posty: 1713
Do góry
Startowaliśmy w połowie lipca, finalnie zejdzie nam aż do początku września. Zadanie okazało się trudniejsze, niż sądziliśmy.

Utrudnienie numer 1: Wylewka w altanie jednak nie jest idealnie pozioma.
Numer dwa: Kamienie nie są równej grubości.
Numer trzy: Bez namoczenia nie widać kolorów poszczególnych kamieni.
Numer cztery: Altana ma kształt sześciokąta i 6 olszynowych filarów, które też trzeba jakoś obrobić.
Numer pięć: Człowiek cierpi na nadmierny perfekcjonizm, chce aby fugi były mniej więcej równej, jak najmniejszej szerokości.
Numer sześć: Trzeba równomiernie rozłożyć duże i małe kamienie, nie skupiać obok siebie plastrów wyciętych z tego samego kamienia.
Numer siedem: Jest pieruńsko gorąco



Ja układam i dopasowuję plastry, mocząc je uprzednio pędzlem z wodą, żeby widać było kolory (ze względu na upał muszę tę czynność co chwilę powtarzać), Szym z kolei przykleja je do podłoża:



Zielony Chram 10:56, 16 gru 2023


Dołączył: 05 lis 2023
Posty: 1713
Do góry
Ponownie bawię się w bukiecikowanie, tym razem robię jeden do kuchni i jeden do biura, bo akurat wypada tydzień stacjonarny w pracy ( w tle widać zrobioną przez siostrę Karolcię decoupage'ową skrzyneczkę w maki):



Szok i niedowierzanie, zamawiany kilka miesięcy wcześniej cięty kamień polny w końcu do nas dociera! Zaczynamy więc zabawę w układanie, która pochłonie finalnie kilka miesięcy pracy po godzinach

Zielony Chram 10:52, 16 gru 2023


Dołączył: 05 lis 2023
Posty: 1713
Do góry
Wyciągam z wysokich skrzyń pierwsze, słodziuchne marchewy i czekam cierpliwie na dojrzewające w letnim słonku malinówki::



Przeprowadzam także inspekcję lewkonii oraz dzwonków irlandzkich:

Zielony Chram 10:48, 16 gru 2023


Dołączył: 05 lis 2023
Posty: 1713
Do góry


Zostawiamy jednak jeszcze coś na krzaczkach:

Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies