Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy ".img"

Hortensjada 17:14, 28 lip 2016


Dołączył: 05 kwi 2015
Posty: 3390
Do góry
Moja największa niespodzianka, nie mam z czym porównać ( dlatego wreszcie muszę się wybrać do Wojsławic) ale tak dużych kwiatów płonnych u żadnej innej hortensji nie widziałam ( kupiona jako White Goliath, drugi rok u mnie, trzy pędy ale kwiaty mega ) muszę ja przesadzić na jakieś bardziej eksponowane stanowisko )



A to Ruby ( skrócona nazwa)

I bardzo okazały kwiatostan Pinky Winky
Hortensjada 17:07, 28 lip 2016


Dołączył: 17 wrz 2015
Posty: 3931
Do góry
bozga napisał(a)
Tylko kilka fotek, w sumie ciekawostek

Olbrzymie kwiatostany Anabelle Strong, jak nie ma porównania to się tak nie rzuca w oczy, wielkość główek jak na reklamach

( i to nie jest największa )


Bożenko, czym Ty je karmisz, że takie olbrzymy? Hortensje wciąż mnie zachwycają.
Jeże w naszych ogrodach 17:06, 28 lip 2016


Dołączył: 27 paź 2014
Posty: 6326
Do góry
Mazan i ja na to liczę, mam u siebie sporo ślimaków, może dzięki jeżom będzie ich trochę mniej

Udało mi się wejść w posiadanie jeży. Odchowane, zdrowiutkie odebrałam z Ośrodka Rehabilitacji Zwierząt. Jest to najstarszy miot z maja, który nadawał się do samodzielnego życia. Troje rodzeństwa, Balladyna, Alina i Kirkor. Dobrze zniosło transport w pudle z siankiem, zaglądam do nich systematycznie i cały czas śpią.
Moje koty musiały się zapoznać z nowymi zapachami. Lusia podeszła, powąchała i poszła sobie, natomiast Puciek wykazał dużo więcej zainteresowania :



na koniec pudło zostało obsikane i zaakceptowane

wieczorkiem, ok. 7 będę je wypuszczać to porobię zdjęcia

Przez najbliższe 2 dni rodzeństwo będzie u mnie a potem jedno powędruje do sąsiadki a drugie do Margarete która ma działkę przy lesie.
Hortensjada 17:05, 28 lip 2016


Dołączył: 05 kwi 2015
Posty: 3390
Do góry

Candlelight ze słonecznego stanowiska ( kilka razy podsuszona)i z zacienionego dobrze nawodnionego miejsca( wyraźnie kwiatostan dłuższy i jeszcze się nie przebarwia
Ogród mały, w cieniu i na ciężkiej glebie 17:00, 28 lip 2016


Dołączył: 27 paź 2014
Posty: 6326
Do góry
Udało mi się wejść w posiadanie jeży. Odchowane, zdrowiutkie odebrałam z Ośrodka Rehabilitacji Zwierząt. Jest to najstarszy miot z maja, który nadawał się do samodzielnego życia. Troje rodzeństwa, Balladyna, Alina i Kirkor. Dobrze zniosło transport w pudle z siankiem, zaglądam do nich systematycznie i cały czas śpią.
Moje koty musiały się zapoznać z nowymi zapachami. Lusia podeszła, powąchała i poszła sobie, natomiast Puciek wykazał dużo więcej zainteresowania




na koniec pudło zostało obsikane i zaakceptowane

wieczorkiem, ok. 7 będę je wypuszczać to porobię zdjęcia
Hortensjada 16:58, 28 lip 2016


Dołączył: 05 kwi 2015
Posty: 3390
Do góry
Tylko kilka fotek, w sumie ciekawostek

Olbrzymie kwiatostany Anabelle Strong, jak nie ma porównania to się tak nie rzuca w oczy, wielkość główek jak na reklamach

( i to nie jest największa )
Ogród mały, w cieniu i na ciężkiej glebie 16:50, 28 lip 2016


Dołączył: 27 paź 2014
Posty: 6326
Do góry
katel napisał(a)

Wygooglałam Twoją i moja to na pewno nie ta - moja jest bardziej żółta i kształt inny - zapach też ma baaardzo intensywny.


Poszłam dzisiaj w twoje ślady i zakupiłam lilię drzewiastą NN.
Jak rozkwitnie spróbuję znaleźć jej nazwę . Bardzo lubię zapach lilii

mieli tam sporo róż wielkokwiatowych



Ogród Pierwszy (nie)Wielki - projekt 16:48, 28 lip 2016


Dołączył: 12 maj 2016
Posty: 13628
Do góry
Rzeczona rabata, foto trochę z boku.


Magdalena Filipiak, też patrzyłam na tę rabatę.
Taka pasuje na front domu, tam, gdzie obecnie lawenda jest:

Ogród pod sosnami 16:45, 28 lip 2016


Dołączył: 02 kwi 2013
Posty: 423
Do góry
Moje wczorajsze zakupy hakone, konwalnik i turzyca FC

Ogród mały, w cieniu i na ciężkiej glebie 16:44, 28 lip 2016


Dołączył: 27 paź 2014
Posty: 6326
Do góry
yolka napisał(a)
No cóż powiem tylko, że bociany omijam z daleka, Miejsce na wypoczynek urocze
\

Ja mam z nimi umowę, prezenty mamy już za sobą, i wielbię je bezgranicznie



Ogród mały, w cieniu i na ciężkiej glebie 16:39, 28 lip 2016


Dołączył: 27 paź 2014
Posty: 6326
Do góry
Pluszakowa napisał(a)
Reniu w pięknym miejscu jesteś ostatnio z eM widzieliśmy bociana i śmialiśmy się czy coś dla nas ma

Z tego co piszesz o przesądzaniu róży to takie z gołym korzeniem też lepiej jesienią niż wiosną?


Wypoczywaj kochana



Wypoczywanie jeszcze przede mną byłam w delegacji i znalazłam sobie takie ładne miejsce na nocleg

ponieważ staram się nabywać rośliny mrozoodporne (z małymi wyjątkami )preferuje sadzenie jesienne, nie tylko róż ale i wszelkich krzewów, drzew i bulin , w sezonie są wyraźnie większe i lepiej znoszą upały

podzielę się z wami jeszcze widoczkami



obok Limki hortensja GREAT STAR 'Le Vasterival' pierwszy raz widziałam ja na żywo, bardzo ładna, kwiatami trochę przypomina magnolię gwiaździstą





Ogród mały, w cieniu i na ciężkiej glebie 16:30, 28 lip 2016


Dołączył: 27 paź 2014
Posty: 6326
Do góry
Luki napisał(a)
Zachwyt różany trwa, a ja na etapie chęci wywalenia wszystkich może mi przejdzie.


dla ciebie w takim razie widoczki nie różane

Ogródek Hanusi - jeszcze jeden sezon 2016 16:21, 28 lip 2016


Dołączył: 20 lis 2010
Posty: 34408
Do góry
Izabelko, trochę wybujały, bo słońce mają tylko z rana, ale i tak kwiaty na wysokości oczu albo i wyżej.

Ogród naturalny, pachnący lasem .. 16:12, 28 lip 2016


Dołączył: 26 sty 2013
Posty: 4403
Do góry
Ulubieniec raz jeszcze



Ogród naturalny, pachnący lasem .. 16:11, 28 lip 2016


Dołączył: 26 sty 2013
Posty: 4403
Do góry




Ogródek Hanusi - jeszcze jeden sezon 2016 16:09, 28 lip 2016


Dołączył: 20 lis 2010
Posty: 34408
Do góry
Irenko, cech dużo pokazałaś, jednak ja na 100% nie mogę stwierdzić, że to pieczarka, tzn jest to pieczarka, ale jest tych gatunków w atlasie aż 20.
I która z nich nie określę.



Mykolodzy badają zarodniki pod mikroskopem i wtedy dopiero potwierdzają stuprocentowo nazwę odmiany. Ze wspomnianych 20 szt 3 są trujące. Na własne ryzyko możesz jeść, ale spodziewaj się nudności, i wymiotów, Alkohol nasila działanie trujące. Wszystko zależy od stanu zdrowia konsumenta.

Pieczarek i gołąbków osobiście nie zbieram, Bo jedne są jadalne inne nie. No i moja zasada, żadnych blaszkowych nie ruszam. Wyjątkiem są u mnie kanie.

Koszyk pieczarek w sklepie kosztuje grosze, a jem je bez ryzyka. O ile są świeże. Bo i szlachetnym grzybem zatruć się można jak się przetrzyma w lodówce kilka dni.



Ogród naturalny, pachnący lasem .. 16:09, 28 lip 2016


Dołączył: 26 sty 2013
Posty: 4403
Do góry
I znowu pełne kosmosy..





Ogród naturalny, pachnący lasem .. 16:07, 28 lip 2016


Dołączył: 26 sty 2013
Posty: 4403
Do góry




Ogród naturalny, pachnący lasem .. 16:06, 28 lip 2016


Dołączył: 26 sty 2013
Posty: 4403
Do góry
Dorota123 napisał(a)


Przepięknie uchwycony kadr, co za kolory!!!


Dziękuję.. mam takie miejsce kilkanaście kroków od domu więc zdążyłam z zachodem słońca. Czytałam, że u Ciebie nie ma motyli więc pokażę Ci nasze.





Ogród naturalny, pachnący lasem .. 16:00, 28 lip 2016


Dołączył: 26 sty 2013
Posty: 4403
Do góry
Przy okazji jeszcze więcej rozplenic



Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies